Powstańcy warszawscy to bohaterowie naszych czasów – mówił prezydent Duda. Wśród odznaczonych Płocczanka

Wielkimi krokami zbliża się 76. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Jak co roku Prezydent RP wręczył odznaczenia powstańcom, uczestnikom wydarzeń z 1944 roku. Wśród odznaczonych była Katarzyna Nowakowska – Płocczanka.

Powstańcy Warszawscy to najwięksi bohaterowie nie tylko tamtych wydarzeń, lecz także i bohaterowie naszych czasów. Chcę to z całą mocą podkreślić

 – akcentował Prezydent.

Wręczając przed chwilą Powstańcom Medale Stulecia Odzyskanej niepodległości, mówiłem: tak, my tę niepodległość dzisiaj mamy także dzięki Państwa bohaterstwu, dzięki Państwa niezwykłemu czynowi i także Państwa życiu, służbie, którą realizujecie cały czas poprzez swoją obecność, ale przede wszystkim poprzez spotkania z młodzieżą

mówił Andrzej Duda

Wśród odznaczonych za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za pielęgnowanie pamięci o najnowszej historii Polski Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski Prezydent odznaczył Katarzynę Nowakowską pseudonim „Kasia”, sanitariuszkę i łączniczkę w Podobwodzie Śródmieście Południowe.

foto Kancelaria Prezydenta RP

O to odznaczenie do Prezydenta wystąpił poseł Jacek Ozdoba.

Nasze pokolenie powinno być wdzięczne za tak heroiczny czyn, jakiego podjęli się powstańcy warszawscy. To właśnie dzięki Nim żyjemy dzisiaj w wolnym i niepodległym kraju. Więc musimy z jak największą troską traktować tych bohaterów, którzy są jeszcze z nami i pamiętać o tych, którzy odeszli. Cześć i chwała bohaterom.

napisał na swoim profilu na portalu społecznościowym poseł
foto J. Ozdoba

Katarzyna Nowakowska ps. „Kasia”, urodziła się 30 kwietnia 1924 roku w Warszawie. Żołnierz Armii Krajowej, sanitariuszka, w czasie Powstania Warszawskiego walczyła na terenie Politechniki Warszawskiej. Należała do 3. Batalionu Pancernego AK „Golski”. Wciągnięta do konspiracji najpierw została łączniczką. 3 sierpnia 1944 r. podczas opatrywania rannego na polu walki, została trafiona kulą dum-dum w wyniku czego straciła nogę. Pomimo tej tragedii dalej starała się pomagać w powstaniu m.in. robiąc opatrunki czy zajmując się sprawami administracyjnymi. Podczas powstania odznaczona Krzyżem Walecznych. Po kapitulacji wraz z innymi rannymi żołnierzami została wywieziona pociągiem towarowym do obozu jenieckiego w miejscowości Zeithain, gdzie spędziła 9 miesięcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *