Napadł na 80-latkę, po trzech godzinach wpadł w ręce policji

37-latek dokonał rozboju na starszej kobiecie, a później ukrywał się w domu znajomych. Jednak na nic zdał się jego plan, bo już po trzech godzinach od zgłoszenia bezwzględny napastnik został zatrzymany przez policjantów z Posterunku Policji w Starej Białej. 37-letni recydywista dzięki skutecznej pracy policjantów i zebranemu przez nich materiałowi dowodowemu, wczoraj został tymczasowo aresztowany.

Do rozboju doszło w minioną sobotę na terenie gminy Stara Biała. Wczesnym rankiem do domu 80-latki, siłą wypychając drzwi, wtargnął nieznajomy mężczyzna. Stosując przemoc wobec starszej kobiety, doprowadził ją do stanu bezbronności i zażądał wydania pieniędzy. Przerażona seniorka wydała mu posiadaną gotówkę w kwocie kilkudziesięciu złotych. Po osiągnięciu swojego celu, napastnik szybko oddalił się.

opowiada Marta Lewandowska oficer prasowy KMP w Płocku

Natychmiast po otrzymanym zgłoszeniu na miejscu pojawili się policjanci z płockiej komendy. Szybkie ustalenia przekazywane pomiędzy przybyłymi patrolami Policji, już po trzech godzinach doprowadziły do zatrzymania ukrywającego się napastnika.

Policjanci z Posterunku Policji w Starej Białej znający doskonale lokalne środowisko na podległym terenie, weszli do jednego z domostw podejrzewając, że sprawca rozboju właśnie tam się ukrywa. Jednak gospodarze kategorycznie zaprzeczali, aby napastnik przebywał na terenie ich posiadłości. Nie zwiodło to jednak policjantów, którzy nie uwierzyli w ich słowach. W wyniku przeszukania, w jednym z pomieszczeń domu jednorodzinnego, za szafą ukrywał się podejrzany o rozbój.

dodaje Lewandowska

37-latek został zatrzymany przez mundurowych, był nietrzeźwy. W toku wykonywanych czynności okazało się, że mieszkaniec powiatu płockiego był już wcześniej karany za przestępstwa m.in. rozboje, za które został skazany i odsiadywał karę pozbawienia wolności. Zakład karny opuścił zaledwie trzy lata temu.

Zebrany przez policjantów materiał dowodowy, nie pozostawiał złudzeń, że 37-latek dopuścił się kolejnego przestępstwa. Po wytrzeźwieniu recydywista usłyszał zarzuty, a wczoraj decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Teraz grozi mu nawet 18 lat pozbawienia wolności, gdyż przestępstwo, którego się dopuścił popełnił w warunkach recydywy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *