Pozbyliśmy się zatoru na Wiśle i co dalej?

Żaden z problemów się nie skończył, dziś pozbyliśmy się tylko zatoru. Walka trwa.

mówił na konferencji prasowej Mariusz Bieniek Starosta Płocki

Od stycznia walczymy z Wisłą, tym co przyniósł nam zator lodowy, który powstał na rzece. Nadal na wszystkich wodowskazach przekroczony są stany ostrzegawcze. Sytuację powodziową na terenie powiatu płockiego podsumowano na konferencji prasowej.

Mariusz Bieniek Starosta Płocki

Od trzech tygodni trwa stan zagrożenia powodziowego. Mieliśmy dużo szczęścia, że się nic nie stało. Pomogły nam trzy rzeczy – łaska od Boga, przyroda i siła i praca rąk ludzkich

– mówił Mariusz Bieniek Starosta Płocki

Na początku konferencji prasowej Starosta Płocki odniósł się do konferencji prasowych jakie w ostatnich dniach organizowali w Płocku ministrowie i wiceministrowie.

Może sarkastycznie, ale za naszymi plecami nie ma lodołamaczy, nie ma tabunów strażaków byśmy mogli pokazać jacy jesteśmy skuteczni. Bardzo mnie osobiście mierzi, że najważniejsze osoby w państwie – ministrowie – robią nam łaskę i pokazują, że przyjechało do nas wojsko, że lodołamacze obroniły nas przed krą. że ktokolwiek zajął się walką z zatorem. Chciałbym podkreślić, że wszystkie instytucje, które mają w nazwie Państwowe, Krajowe, Terytorialne, te które są odpowiedzialne za nasze życie i zdrowie mają obowiązek aby to robić, aby służyć, dbać o życie i zdrowie mieszkańców. Wszystkim należą się podziękowania, że udało uniknąć się tragedii. Gdyby nie działania i naciski ze strony samorządu powiatu i miasta niektórzy nie wiedzieliby, że są takie gminy jak Nowy Duninów, Bodzanów, Słupno czy Gąbin. Z nas próbowano zrobić ludzi niepoważnych, lansujących się.

– powiedział Starosta Płocki Mariusz Bieniek.

Minione trzy tygodnie w liczbach przedstawił Piotr Jakubowski – kierownik Biura Spraw Obronnych i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Płocku, a te robią wrażenie. Z powiatowego magazynu przeciwpowodziowego wydano łącznie, dla 7 gmin powiatu płockiego: ok.100 tys. worków, ok. 4000 m2 foli, ok. 100 szt. łopat, ok. 100 szt. szpadli, ok. 4000 m2 geowłókniny, zabezpieczono 2 miejsca na zakwaterowanie 80 żołnierzy z WOT, zadysponowano ok. 1000 ton. Wstępnie oszacowano również koszty jakie poniosły gminy powodziowe dla zabezpieczenia służb (OSP) ok. 100 000 zł. OSP do działań przeciwpowodziowych prowadzone w dniach 9.02- 28.02, wyjeżdżało 538 razy, zadysponowano ok. 1700 osób, koszty poniesione przez Powiat Płocki to ok. 200 000 zł.

wał przeciwpowodziowy w Kępie Polskiej

Cała akcja powodziowa rozpoczęła się już w połowie stycznia. Wówczas na terenie Kępy Polskiej powstał zator. Akcja lodołamania rozpoczęła się już pod koniec stycznia, kolejne w połowie lutego. 27 lutego udało się przebić zator lodowy na Wiśle pomiędzy Dobrzykowem, a Kępą Polską. Z końcem lutego poziom wody w Wiśle w miejscach, gdzie przekroczone były stany alarmowe zaczął opadać. Sytuacja się unormowała.

Dziś największym zagrożeniem dla wałów przeciwpowodziowych są bobry. Śmiało można powiedzieć, że co 500 metrów wały wymagają naprawy

– mówił Piotr Jakubowski kierownik Biura Spraw Obronnych i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Płocku

Na 9-10 marca zaplanowano przegląd wałów przeciwpowodziowych na terenie powiatu. Przedstawiciele samorządów, RZGW, Wód Polskich sprawdzą je na terenie gmin Wyszogród, Mała Wieś, Bodzanów, Słupno, Słubice, Nowy Duninów i Gąbin. Już dziś wiadomo, że najgorzej jest w Wykowie, Dobrzykowie, Troszynie i Kępie Polskiej.

Co dalej?

Podczas konferencji Starosta wraz z Wicestarostą Iwona Sierocką podpisali pismo do Ministra Infrastruktury Andrzeja Adamczyka przedstawiające rekomendacje Powiatu Płockiego na najbliższy czas w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom. Starosta Płocki apeluje do Ministra o podjęcie pilnych działań w zakresie:

  • 1. Kompleksowej regulacji koryta rzeki na obszarze powiatu płockiego,
  • 2. Dokończenia budowy zabezpieczenia rzeki Słupianki gm. Słupno,
  • 3. Zwiększenia pojemności zbiornika Włocławskiego poprzez refulacje,
  • 4. Zabezpieczenia wałów przeciwpowodziowych poprzez montaż siatek oraz budowę przegród poprzecznych,
  • 5. Opracowania programu regulacji populacji bobrów w dolinie Wisły,
  • 6. Budowy nowych, cyfrowych wodowskazów w Wykowie, Popłacinie i Nowym Duninowie.

Wszystkim nam zależy, by mieszkańcy Powiatu Płockiego czuli się bezpieczni i rokrocznie nie musieli obawiać się o swój dobytek

– dodał starosta.

Starosta Płocki podziękował wszystkim służbom, które zaangażowane były w działania: Wodom Polskim, RZGW, PSP, Strażakom Ochotnikom, Wojskom Obrony Terytorialnej i wszystkim innym służbom mundurowym, które wspierały całą akcję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *