Są podejrzani o posiadanie i handel narkotykami. Trafili do aresztu

To była kolejna udana akcja policjantów z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Życiu płockiej komendy, zwalczająca przestępczość narkotykową. W wyniku działań kryminalnych, tymczasowo aresztowanych zostało dwóch płocczan podejrzanych zarówno o posiadanie jak i handel narkotykami. Jeden z nich w swoim mieszkaniu, w plastikowych pojemnikach ukrywał narkotyki w postaci amfetaminy, marihuany oraz tabletki ekstazy. Nielegalny towar przygotowany był już do dalszej dystrybucji.

W minionym tygodniu policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Życiu płockiej komendy, którzy zajmują się zwalczaniem przestępczości narkotykowej przeprowadzili akcję, w wyniku której zatrzymali dwóch płocczan podejrzanych zarówno o posiadanie jak i handel narkotykami. Jeden z nich był już w grudniu ur. zatrzymany za posiadanie narkotyków, za co objęty został policyjnym dozorem. Nie ostudziło to jednak zapędów 47-latka do uprawiania dalszego nielegalnego procederu handlu środkami odurzającymi.

Na podstawie ustaleń, kryminalni w minionym tygodniu w mieszkaniu płocczanina zabezpieczyli ponad 140 gramów amfetaminy, kilkadziesiąt gramów marihuany oraz tabletki ekstazy. Nielegalny towar 47-latek skrupulatnie ukrywał w plastikowym pojemniku, zawieszonym pod ławą w salonie. Towar przygotowany był już do dalszej dystrybucji.

mówi Marta Lewandowska oficer prasowy KMP w Płocku

To nie był jednak koniec działań funkcjonariuszy z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Życiu. Na klatce schodowej jednego z płockich bloków, policjanci zatrzymali 36-latka. W plecaku mężczyzna miał narkotyki. Było to blisko 380 gramów amfetaminy, 220 tabletek ekstazy oraz kilkadziesiąt gramów marihuany.

Obydwaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. W płockiej prokuraturze usłyszeli zarzuty dotyczące posiadania jak i handlu narkotykami. W piątek, na podstawie zebranego materiału przez policjantów, sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych na okres 3 miesięcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *