Mosiele Africa #8 – Niemożliwe? Niemożliwe! A może jednak?

Czy można opisać coś niewyobrażalnego? Opowiedzieć o czymś co nie mieści się w głowie?

Edward Stachura stwierdził kiedyś, że „Wyobrażać sobie – znaczy przypominać to sobie”. W takim ujęciu to zapewne nie tylko nie przypomnicie sobie Państwo niczego podobnego, ale i zaręczam, że nie wyobrazicie tego czym jest Wielka Migracja Antylop Gnu. Kiedy opowiadam o tym znajomym zawsze proponuję taką zabawę. Proszę teraz pobawić się ze mną. I krok po kroku spróbować pomyśleć sobie to, o co będę za chwilę prosił.

Założenia:
Na terenach Afryki Wschodniej (Serengeti, Tanzania) w czasie pory suchej na półkuli południowej gromadzą się stada antylop Gnu. Wszystkie w jednym miejscu. Razem z nimi zebry. Dzieje się tak, bo deszcze przenoszą się na drugą półkulę – do Kenii. A chcąc jeść – zwierzęta migrują za trawą. Proszę pamiętać, że instynkt przeżycia to najsilniejszy z instynktów u wszystkich istot żywych. Nikt nie może się mu oprzeć. Tak więc chcąc żyć Gnu muszą migrować. Aha dodam, że Afryka Wschodnia ma idealne warunki dla roślinożerców, jest ich tam naprawdę dużo. NAPRAWDĘ DUŻO!!!

A teraz zabawa:
Gdy o tym opowiadam, to w tym miejscu proszę wszystkich by spróbowali zgadnąć ile tych antylop gromadzi się w tym jednym miejscu (miejscu o powierzchni 1510 km2). Jak liczne jest to stado? Zawsze w tym miejscu podpowiadam – „DUŻO”. Chwila zastanowienia i padają różne liczby. Wszyscy starają sobie wyobrazić coś, czego nigdy nie widzieli (według Stachury – próbować przypomnieć sobie coś co już widzieli). Nieśmiało padają liczby: 10 tysięcy, ktoś powie 50 tysięcy (a Państwo ile sobie wyobrazili?). Wtedy zawsze mówię: „Proszę zastosować mnożnik”. Z niedowierzaniem wszyscy próbują to jakoś sobie wyobrazić. Słyszę 100 tysięcy. Cicho pada 200 tysięcy. Wtedy mówię: „proszę dalej mnożyć”. 500 tysięcy? Ktoś na odczepnego walnie: „Milion”. A to wtedy mówię: „No to teraz proszę coś dodać”. To już przekracza możliwości wyobrażenia każdego (każdego kto tego nie widział). Szanowni Państwo – stado antylop Gnu liczy wtedy 1 milion 400 tysięcy sztuk!!! Czy jesteście Państwo w stanie to sobie wyobrazić??? Szczerze wątpię. A nawet jeżeli to proszę teraz jeszcze do tego dodać zebry. Ile? Dużo! NAPRAWDĘ DUŻO! 600 tysięcy!!! A jeszcze kudu, elandy, impale, springboki, gazelopki, bawoły, koby, nie wspominając o słoniach, hipopotamach, strusiach, żyrafach, guźcach czy kilkuset gatunkach ptaków…

Aha „zapomniałem” o drapieżnikach (a tam gdzie jest dużo roślinożerców…). Czy można to sobie wyobrazić? Jak się nie widziało to z pewnością jest to niemożliwe! A może jednak? Ależ oczywiście – Masai Mara!

Mzungu Roland Bury

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *