Ratownicy wytypowali kilka miejsc, gdzie może być poszukiwany starosta płocki. Dziś będą je sprawdzać

Służby rozpoczęły kolejny dzień poszukiwań zaginionego Mariusza Bieńka. Wczoraj do późnych godzin wieczornych przeszukano ponad 6,5 km rzeki.

Mamy materiał z tego odcinka, teraz po raz kolejny trwa analiza skanów. Ratownicy sprawdzać będą wytypowane przez skanery miejsca, gdzie ewentualnie może być poszukiwany

powiedział nam st. kapitan Edward Mysera oficer prasowy Komendanta Miejskiego OSP w Płocku.

Na rzece kolejny dzień zaginionego mężczyzny szuka okoo 100 ratowników – strażaków z PSP, OSP z terenu powiatu płockiego. Brzeg rzeki przeczesują również policjanci i strażnicy miejscy.

Akcja na Wiśle trwa od niedzielnego późnego popołudnia. Starosta płocki zaginął po wypadku na Wiśle. Dwóch pozostałych uczestników zajścia wydostało się na brzeg. Każdego dnia szuka go około 100 strażaków, policjantów i ratowników WOPR. W akcję zaangażowana jest także grupa płetwonurków z Płocka i Warszawy. Służby do dyspozycji mają również sonar.

Dzięki niemu dokładnie wiemy co dzieje się w wodzie, na dnie. Tym bardziej, że widoczność jest bardzo zła, chwilami to zaledwie centymetry i do tego silny nurt

mówi rzecznik mazowieckiej straży pożarnej bryg. Karol Kierzkowski.

Według zapowiedzi służb, poszukiwania będą trwały do skutku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *