Lekarze złożyli wypowiedzenia z pracy. Co to oznacza dla pacjentów szpitala na Winiarach?

Sytuacja w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku wydaje się patowa. Wypowiedzenia z pracy złożyło 22 lekarzy. Oddziały płucny, nefrologii, dziecięcy, wewnętrzny, jeśli nie dojdzie do porozumienia, zostaną zamknięte.

Najgorsza sytuacja jest na oddziale płucnym, bo lekarze w okresie wypowiedzenia powinni wykorzystać urlop wypoczynkowy. Oznacza to, że od 27 wrześnie nie będzie komu pracować na tym oddziale.

mówi Stanisław Kwiatkowski dyrektor WSzZ w Płocku.

Do wojewody mazowieckiego dyrekcja szpitala złożyła wniosek o wstrzymanie funkcjonowania oddziału, gdy lekarze rozpoczną urlopy. W kolejnych dniach zamykane byłyby oddział dziecięcy, nefrologia i wewnętrzny.

Tak w tej chwili wygląda sytuacja w naszej placówce. Do 27 września mamy jeszcze trochę czasu. Myślę, że uda nam się rozwiązać ten problem. Regularnie spotykamy się z lekarzami, rozmawiamy, składamy propozycje, by zmienili zdanie. Główne żądania lekarzy dotyczą podwyżki wynagrodzenia. Tak duże nie są możliwe dla nas. Dziś zaproponowałem podwyżkę o 1000 zł. To bardzo dużo dla szpitala, w ciągu roku to kwota rzędu 8 mln zł. Lekarze żądają podwyżki o około trzy średnie krajowe

dodaje Kwiatkowski.

Wierzę, że jednak dojdzie do porozumienia. Obydwie strony muszą pójść na kompromis. Ja ten kompromis zrobiłem trzy kroki do przodu, czekam na odpowiedź ze strony lekarzy. Nie dopuszczam myśli, że do takiego kompromisu przed 27 września, czyli datą wstrzymania przyjęć i zamknięcia oddziału płucnego nie będzie. Jestem pełen nadziei, ale sytuacja jest bardzo trudna

mówi dyrektor szpitala.

Co jeśli nie dojdzie do porozumienia? Czy pacjenci przestaną być przyjmowani na oddziały? Co z tymi, którzy w tej chwili tu są?

Na razie oddział funkcjonuje bez zmian, jeśli doszłoby do tego najczarniejszego scenariusza hospitalizacja pacjentów oddziału płucnego będzie zabezpieczona w naszym szpitalu. Jestem cały czas gotowy do negocjacji. Moją propozycje lekarze otrzymali, znają czekam na ich ruch. Najważniejsze są kompromisy

tłumaczy Kwiatkowski.

Teraz najważniejsze jest, by zatrzymać lekarzy w placówce. W każdej chwili medycy znajdą tu prace.

Ostatnio zgłosiła się do mnie rezydentka ze szpitala w Gdyni z chęcią pracy u nas. W ciągu trzech minut podpisałem zgodę na zatrudnienie jej w szpitalu. Tak będzie z każdym lekarzem, który będzie chciał u nas pracować

zapewnia dyrektor szpitala na Winiarach.

Wakaty w szpitalu na Winiarach są od dawna. By zachęcić do pracy, szpital wspólnie z miastem przygotował mieszkania dla lekarzy, urząd marszałkowski gwarantuje stypendia dla studentów medycyny, którzy po studiach wybiorą mazowieckie placówki, w tym tą płocką.

One thought on “Lekarze złożyli wypowiedzenia z pracy. Co to oznacza dla pacjentów szpitala na Winiarach?

  • czwartek, 9 września 2021 o 23:26
    Permalink

    W czasie wypowiedzenie, które lekarze złożyli mogą a nie muszą wykorzystać urlop wypoczynkowy. A przełożony moze ale nie musi wyrazić zgodę na urlop.
    Taka różnica. Co za Kadry w tym szpitalu, chyba z PRL

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *