Prawnik radzi – co jeśli fotoradar „puścił do Ciebie oczko”?

Za przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym grozi nie tylko 10 punktów karnych i mandat, ale także pozbawienie prawa jazdy. Zatrzymanie prawa jazdy trwa 3 miesiące wyłącznie wtedy, gdy do wykroczenia doszło pierwszy raz. Każdy kierowca, który przekroczy dozwoloną prędkość o 50 km/h w terenie zabudowanym po raz kolejny będzie podlegał już surowszej odpowiedzialności. Uprawnienia mogą zostać zatrzymane na pół roku, a za kolejnym razem – na stałe. Ujawnienie wykroczenia po raz trzeci będzie skutkowało koniecznością ponownego zdawania egzaminu na prawo jazdy.

Za zdjęcie z fotoradaru także można stracić prawo jazdy

Jeżeli fotoradar udokumentował przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h prawo jazdy zatrzymywane jest automatycznie po wykryciu wykroczenia.

Jednakże, zdarza się tak, że wskazania fotoradarów są mylne bądź że kierowca udostępnił pojazd innej osobie. W takiej sytuacji automatyczne zatrzymanie prawa jazdy kierowcy jest niezasłużone, a procedura nie umożliwia skutecznej obrony przed odebraniem uprawnień bowiem zanim organ administracyjny lub sąd rozpatrzy odwołanie upłynie już 3 miesięczny okres zatrzymania prawa jazdy.

Przełomowy wyrok NSA

Przełomem okazał się najnowszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w dniu 25 sierpnia 2021 r. orzekł, że kierowcy, których wychwycił fotoradar po przekroczeniu prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym nie zostaną ukarani zatrzymaniem prawa jazdy dopóki „sprawca nie zostanie ustalony w stosownym postępowaniu”. Oznacza to, że samo zdjęcie wykonane przez fotoradar nie jest podstawą do odebrania kierowcy prawa jazdy. Przed zabraniem uprawnień kierowcy, należy udowodnić, że to właśnie on kierował pojazdem.

Przywołany wyrok NSA nie uchroni jednak piratów drogowych przed karami. Daje on jednakże obiektywną możliwość zweryfikowania wykroczenia i jego sprawcy.

Kolejne zmiany w prawie

Warto wiedzieć, że zapowiadane są szerokie zmiany w prawie o ruchu drogowym m.in. podwyżki mandatów za przekroczenie prędkości do 5.000 zł, a także powiązanie ilości punktów karnych z wysokością składki OC. Dodatkowo Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada przepadek pojazdu, którym dokonano przestępstwa w ruchu drogowym.

adwokat Magdalena Grzelak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *