W piątek młodzi będą strajkować przed Ratuszem

W piątek 5 listopada Młodzieżowy Strajk Klimatyczny ponownie wyjdzie na ulice polskich miast, aby domagać się natychmiastowej i sprawiedliwej transformacji energetycznej. Wydarzenia są wymierzone w COP 26, podczas którego rządzące i rządzący świata podejmować będą decyzje kluczowe dla jego przyszłości.
Kryzys klimatyczny dzieje się tu i teraz, jednak nadal brakuje adekwatnych działań i polityki, która byłaby w stanie stawić mu czoła. Kolejny raz wychodzimy na ulice, bo po ponad dwóch latach strajków klimatycznych nie zmieniło się prawie nic. Poprzednie szczyty, obszerne umowy międzynarodowe i porozumienia zawiodły – wciąż zmienia się jedynie klimat – piszą organizatorzy Strajku Klimatycznego.

Mamy dość pustych słów i obietnic bez pokrycia, niezmiennie żądamy działań na miarę kryzysu. Kryzysu, którego skutki już dziś są odczuwalne, a zmagają się z nimi w największym stopniu społeczności, które są najbardziej spychane na margines przez obecny system. Tegoroczny szczyt klimatyczny w Glasgow musi być inny niż poprzednie. To ostatnia szansa na zatrzymanie katastrofy klimatycznej!

Młodzieżowy Strajk Klimatyczny

Czas na zdecydowane działania, czas na liderów i liderki na miarę kryzysów, którzy zdecydują się postawić na ochronę ludzi i planety, a nie zysków wąskiej grupy uprzywilejowanych osób. Kolejny szczyt klimatyczny COP 26 musi to zmienić. Uczestniczymy w wydarzeniach w Glasgow, bo jesteśmy przekonane, że nasz czas się kończy. Chcemy, by osoby, w których rękach leży nasza przyszłość, wiedziały, że oczekujemy zdecydowanych i odważnych decyzji – mówi Żytomir Borowski, aktywista MSK z Wrocławia.

Młodzi działacze i działaczki podkreślają konieczność natychmiastowej, sprawiedliwej transformacji energetycznej, zgodnej z faktycznym stanowiskiem nauki. Najnowszy raport IPCC nie pozostawia złudzeń – to ostatni moment na wprowadzenie radykalnych i całościowych zmian, prowadzących do szybkiej redukcji emisji i zapobieżenia katastrofie klimatycznej.

W kotłach elektrowni na gaz i węgiel rządzący palą naszą przyszłość. Nasze plany i marzenia rozwiewają się z każdą toną gazów cieplarnianych wyrzucanych z kominów. A przecież politycy i polityczki doskonale wiedzą, że węgiel, gaz i ropa niszczą nasze życie i sprawiają, że świat płonie. Bardziej niż bezpieczeństwo ludzi interesują ich doraźne zyski i dogmat nieustającego wzrostu gospodarczego. Mamy dość. Bardziej boimy się kryzysu klimatycznego niż tego, co może spotkać nas ze strony władzy w odpowiedzi na nasze protesty – mówi Olga Salbert, aktywistka Strajku z Katowic.

To już drugi strajk podczas tegorocznej mobilizacji. Uprzednio młodzież strajkowała 24 września. Globalnie strajki odbywały się także 22 października. Za tydzień na ulice będzie można wyjść w 13 miejscowościach, a w Warszawie – 19.11. Strajkuje także Płock – już w najbliższy piątek o godzinie 10:00, przed Ratuszem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *