Gospodarka i społeczeństwo

20 maja – dzień, w którym warto zauważyć pszczoły

20 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pszczół. Zwykle nie zwracamy na nie większej uwagi. Są gdzieś w tle, na łące, w ogrodzie, czasem kręcą się przy owocach na stole. Dopiero kiedy zaczyna ich brakować, okazuje się, jak dużo od nich zależy.

Pszczoła miodna nie robi nic spektakularnego z ludzkiej perspektywy. Po prostu przelatuje z kwiatka na kwiatek i zbiera nektar. Przy okazji przenosi pyłek, a to uruchamia cały proces, dzięki któremu rośliny mogą wydać owoce i nasiona. Bez tego wiele gatunków roślin uprawnych miałoby ogromny problem z rozmnażaniem.

Często mówi się, że od zapylaczy zależy większość tego, co jemy. I nie jest to przesada. Jabłka, truskawki, borówki, dynie, ogórki czy rzepak w dużej mierze zawdzięczamy właśnie pracy pszczół. Gdyby ich zabrakło, sklepowe półki nie zniknęłyby całkowicie, ale wybór byłby wyraźnie uboższy, a wiele produktów stałoby się droższych i trudniej dostępnych.

Jest też coś, co łatwo przeoczyć: skala tej pracy. Jedna pszczoła w całym swoim życiu wytwarza tylko niewielką część łyżeczki miodu, a żeby powstał jeden kilogram, owady muszą odwiedzić miliony kwiatów. To pokazuje, jak ogromny wysiłek stoi za czymś, co w sklepie wydaje się zwykłym produktem.

Ale pszczoły nie są jedyne. W zapylaniu roślin biorą udział też inne owady: trzmiele, motyle, muchówki (np. bzygi), chrząszcze, a nawet niektóre gatunki os. Każdy z nich robi to trochę inaczej, w innym tempie i przy innych roślinach, ale razem tworzą system, od którego zależy równowaga w przyrodzie.

W ostatnich latach coraz częściej mówi się o tym, że pszczołom jest trudniej. Intensywne rolnictwo, pestycydy, brak dzikich łąk i zmiany klimatu sprawiają, że ich populacje w wielu miejscach maleją. To nie dzieje się gwałtownie, raczej powoli i prawie niezauważalnie, ale skutki kumulują się z roku na rok.

Dlatego Międzynarodowy Dzień Pszczół nie jest tylko symboliczną datą. To raczej przypomnienie, że coś bardzo małego ma bardzo duże znaczenie. I że od tego, czy pszczoły będą miały gdzie pracować, zależy więcej, niż zwykle chcemy przyznać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *