Gospodarka i społeczeństwo

Złodzieje nie zawsze muszą wyważać drzwi. Policja ostrzega

Włamywacze nie zawsze potrzebują łomu czy wytrychów, by dostać się do mieszkania. Coraz częściej próbują najpierw zdobyć zaufanie mieszkańców, a następnie wykorzystać ich nieuwagę. Policja przypomina, by szczególnie uważać na osoby podające się za pracowników administracji, spółdzielni czy firm usługowych.

Przykładem takiego działania jest sprawa z Radomia, gdzie policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o próbę włamania do mieszkania seniorki. Jeden z nich miał wcześniej wejść do mieszkania 79-latki pod pretekstem kontroli lub naprawy domofonu. Wykorzystując nieuwagę kobiety, miał zabrać pozostawione przy drzwiach klucze i przekazać je wspólnikowi. Ten z kolei dorobił ich kopie. Dzięki temu sprawcy mogli później dostać się do mieszkania bez wyważania drzwi czy pozostawiania charakterystycznych śladów włamania. Policjanci zabezpieczyli przy zatrzymanych m.in. liczne klucze, biżuterię, pieniądze i notatniki. Dwaj podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.

Podobne metody mogą być stosowane również w innych miastach, dlatego policja apeluje o ostrożność także do mieszkańców Płocka. Osoby podszywające się pod pracowników administracji, wodociągów, gazowni czy firm technicznych mogą próbować wejść do mieszkania pod pozorem kontroli, naprawy lub odczytu urządzeń. Warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Nie należy przekazywać kluczy obcym osobom ani pozostawiać ich bez nadzoru, nawet na chwilę. Jeśli ktoś przedstawia się jako pracownik konkretnej firmy lub instytucji, warto poprosić o dokument potwierdzający jego tożsamość, a następnie samodzielnie skontaktować się z administracją lub firmą i sprawdzić, czy rzeczywiście został skierowany do naszego mieszkania.

Policjanci podkreślają, że chwila nieuwagi może wystarczyć, aby przestępcy zdobyli dostęp do mieszkania. Co więcej, w przypadku dorobionych kluczy mieszkańcy mogą przez długi czas nawet nie wiedzieć, że ktoś uzyskał możliwość wejścia do ich lokalu.

Źródło: Policja Mazowiecka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *