Sport

Piotr Więcek podwójnym zwycięzcą niemieckiej rundy Drift Masters

Polak wygrywa w Ferropolis i obejmuje prowadzenie przed wrześniowym finałem Drift Masters na PGE Narodowym. Piotr Więcek wygrał przedostatnią rundę Drift Masters 2026 w niemieckim Ferropolis i na jedną rundę przed wielkim finałem w Warszawie objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Pięciokrotny mistrz serii pokonał w finałowym pojedynku Conora Shanahana, zdobył 106 punktów i wyprzedza Pawła Korpulińskiego o 22 „oczka”. O tytule mistrzowskim zdecydują zawody Red Bull Drift Masters Grand Finale na PGE Narodowym, które odbędą się 11–12 września.

Ferropolis po raz kolejny potwierdziło, że zasługuje na miano jednego z najbardziej wyjątkowych miejsc w światowym driftingu. Dawna kopalnia odkrywkowa, ogromne maszyny przemysłowe, betonowe ściany wyznaczające granice trasy i nocna oprawa stworzyły scenerię, w której margines błędu był minimalny. Wysoka temperatura w ciągu dnia, zmieniająca się po zmroku przyczepność i intensywne zużycie opon dodatkowo podniosły poziom trudności.

To właśnie w „Mieście z Żelaza” układ sił w mistrzostwach zmienił się diametralnie. Więcek przyjechał do Niemiec ze stratą 52 punktów do liderującego Korpulińskiego. Po zwycięstwie w Ferropolis to on prowadzi w klasyfikacji z dorobkiem 436 punktów.

Z trzeciego miejsca w kwalifikacjach do zwycięstwa w zawodach

Piątkowe kwalifikacje wygrał Conor Shanahan, który uzyskał 98 punktów za przejazd. Drugi James Deane otrzymał identyczną notę, jednak o kolejności zdecydował wynik pierwszej próby. Piotr Więcek zajął trzecie miejsce z rezultatem 96 punktów i zdobył sześć punktów do klasyfikacji generalnej. Paweł Korpuliński uplasował się na 16. pozycji, przez co nie powiększył swojego dorobku w kwalifikacjach.

W sobotnich pojedynkach tandemowych Więcek konsekwentnie budował swoją drogę do finału. W TOP32 pokonał Harry’ego Kerra, następnie wyeliminował Mikę Keski-Korpiego. W ćwierćfinale zwyciężył w starciu z Duane’em McKeeverem, a w półfinale pokonał rewelację zawodów Francuza Jasona Baneta, dla którego był to najlepszy występ w dotychczasowej karierze w Drift Masters.

W decydującym pojedynku Polak zmierzył się z Conorem Shanahanem. Stawką nie było wyłącznie zwycięstwo w niemieckiej rundzie, ale też objęcie prowadzenia w klasyfikacji generalnej. Więcek wykonał czysty i precyzyjny przejazd jako prowadzący, a następnie w roli goniącego utrzymał bliski dystans do samochodu Irlandczyka. Po analizie obu przejazdów sędziowie przyznali zwycięstwo Polakowi.

Triumf w Ferropolis był drugim zwycięstwem Więcka w sezonie 2026. Łącznie z punktami za kwalifikacje zdobył 106 punktów — najwięcej spośród wszystkich uczestników niemieckiej rundy.

To był bardzo wymagający weekend. Ferropolis jest specyficzne: techniczna trasa, betonowe bandy, zmienna przyczepność i jazda po zmroku sprawiają, że trzeba być skoncentrowanym w każdym przejeździe – mówi Piotr Więcek – Po kwalifikacjach wiedzieliśmy, że team wykonał świetną pracę z samochodem, ale w jeździe w parach nie można odpuścić nawet na moment. Jestem bardzo szczęśliwy z tego zwycięstwa. Przed nami jednak najważniejsza runda sezonu na PGE Narodowy. Znów wszystko rozstrzygnie się podczas ostatnich zawodów w Warszawie.   

Korpuliński odpada w TOP16, tytuł pozostaje otwarty

Paweł Korpuliński rozpoczął sobotę od zwycięstwa nad Mikołajem Zakrzewskim, który jako dzika karta był najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem spoza stałej stawki w kwalifikacjach. W TOP16 lider klasyfikacji przed niemiecką rundą trafił jednak na Conora Shanahana.

Było to dziesiąte bezpośrednie starcie obu kierowców w zawodach Drift Masters. Po kontakcie w trzeciej strefie zewnętrznej i długiej analizie sędziowie przyznali wygraną Shanahanowi. Korpuliński zakończył rywalizację na etapie TOP16, zdobywając 32 punkty.

Ten wynik, w połączeniu z triumfem Więcka, oznacza zmianę na czele mistrzostw. Korpuliński ma obecnie 414 punktów i traci do rodaka 22 punkty. Nadal zachowuje pełne szanse na pierwszy tytuł Drift Masters w karierze, a rywalizacja dwóch Polaków rozstrzygnie się na PGE Narodowym.

W Ferropolis dobrze zaprezentowali się również inni reprezentanci Polski. Jakub Król i Dawid Sposób dotarli do TOP16, zdobywając po 32 punkty. Jakub Przygoński zakończył zawody na etapie TOP32 i dopisał 16 punktów do klasyfikacji generalnej.

Czterech kierowców nadal w walce o mistrzostwo

Do zdobycia w warszawskim finale pozostaje maksymalnie 108 punktów: 100 za zwycięstwo w turnieju głównym i osiem za triumf w kwalifikacjach. Szanse na tytuł utrzymuje czterech kierowców. Teoretycznie tytuł powinien się rozstrzygnąć między Piotrem Więckiem i Pawłem Korpulińskim ale matematyczne szanse mają również Irlandczycy Conor Shanahan oraz James Deane.

Więcek jest w najlepszej sytuacji. Zdobycie co najmniej 87 punktów w Warszawie zapewni mu mistrzostwo bez względu na wyniki rywali. Korpuliński, aby wyprzedzić Więcka, musi zdobyć od niego minimum 23 punkty więcej. Conor Shanahan potrzebuje odrobić 67 punktów, a James Deane — 100.

Po zwycięstwie Więcka w Ferropolis jasne jest jedno: polscy kibice obejrzą w Warszawie bezpośrednią walkę dwóch Polaków o tytuł. Więcek będzie bronił 22-punktowej przewagi, a Korpuliński spróbuje odzyskać prowadzenie i sięgnąć po pierwsze mistrzostwo w karierze.

Polska odrabia straty w Nations Cup

Niemiecka runda zmniejszyła także różnicę w klasyfikacji Nations Cup. Irlandia pozostaje liderem z dorobkiem 953 punktów, a Polska ma 866 punktów. Różnica wynosi 87 „oczek”, dlatego również walka reprezentacji może rozstrzygnąć się dopiero podczas Grand Finale w Warszawie.

Finał na PGE Narodowym

Sezon 2026 Drift Masters zakończy się 11–12 września na PGE Narodowym. W programie warszawskiego Drift Masters Grand Finale przewidziano również specjalne show z pokazem bolidów F1 ze stajni Red Bulla.

TOP 3 rundy Drift Masters — Ferropolis

Piotr Więcek (Polska) — 106 pkt

Conor Shanahan (Irlandia) — 96 pkt

Jack Shanahan (Irlandia) — 81 pkt

TOP 10 klasyfikacji generalnej Drift Masters 2026 po sześciu rundach

1.     Piotr Więcek (Polska) — 436 pkt

2.     Paweł Korpuliński (Polska) — 414 pkt

3.     Conor Shanahan (Irlandia) — 370 pkt

4.     James Deane (Irlandia) — 337 pkt

5.     Jack Shanahan (Irlandia) — 325 pkt

6.     Conor Falvey (Irlandia) — 255 pkt

7.     Duane McKeever (Irlandia) — 244 pkt

8.     Oliver Randalu (Estonia) — 236 pkt

9.     Kevin Pesur (Estonia) — 236 pkt

10.  Nikolass Bertans (Łotwa) — 228 pkt

Jak punktuje się w Drift Masters?

Na wynik każdej rundy składają się punkty z kwalifikacji oraz turnieju głównego. Punkty kwalifikacyjne otrzymuje ośmiu najlepszych kierowców — od ośmiu za pierwsze miejsce do jednego za ósmą pozycję.

Zwycięzca zawodów głównych zdobywa 100 punktów, drugi zawodnik 88, trzeci 76, a czwarty 64. Kierowcy sklasyfikowani na miejscach 5–8 otrzymują po 48 punktów, na pozycjach 9–16 — po 32, a na miejscach 17–32 — po 16 punktów.

O serii Drift Masters

Drift Masters to największy driftingowy cykl w Europie i jedna z najważniejszych serii tej dyscypliny na świecie. Sezon 2026 obejmuje siedem rund rozgrywanych we Włoszech, Hiszpanii, Irlandii, Finlandii, na Łotwie, w Niemczech i w Polsce.

W każdej rundzie uczestniczy ponad 40 kierowców, a 32 najlepszych po kwalifikacjach awansuje do turnieju głównego. W formule tandemowej każdy pojedynek obejmuje dwa przejazdy: jako kierowca prowadzący i goniący. Sędziowie oceniają m.in. linię przejazdu, prędkość, kąt wychylenia samochodu, płynność oraz bliskość jazdy względem rywala.

Wszystkie rundy sezonu 2026 są transmitowane na żywo i bezpłatnie w Red Bull TV, z polskim komentarzem. Transmisje są dostępne również w Eurosporcie 3, HBO Max oraz w pakiecie Eurosport Pass.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *