Płocczanin Piotr Więcek liderem przed wielkim finałem Drift Masters. Polacy walczą o mistrzostwo
Już w najbliższy weekend na PGE Narodowym rozstrzygnie się walka o mistrzostwo Europy Drift Masters. W najlepszej sytuacji przed finałową rundą jest Piotr Więcek z Płocka, który po sześciu rundach zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej. Tuż za nim plasuje się drugi z reprezentantów Polski – Paweł Korpuliński.
Więcek, pięciokrotny mistrz Drift Masters, przed ostatnią rundą sezonu ma na koncie 436 punktów. Korpuliński zgromadził 414 „oczek”. Za Polakami znajdują się Irlandczycy Conor Shanahan (370 pkt) i James Deane (337 pkt), którzy również pozostają w grze o końcowy triumf.
Dla płocczanina będzie to szansa na zdobycie kolejnego mistrzowskiego tytułu. Aby zapewnić sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej niezależnie od wyników rywali, Więcek musi wywalczyć w Warszawie co najmniej 87 punktów.
– Przyjeżdżamy do Warszawy jako liderzy, ale bez gwarancji spokojnego finału. Na PGE Narodowym przygotowano techniczny, ciasny tor, na którym każdy centymetr ma znaczenie, a obecność kilkudziesięciu tysięcy kibiców tworzy wyjątkową atmosferę. Naszym celem jest po prostu czysta, skuteczna jazda od pierwszego przejazdu – mówi Piotr Więcek.
O układzie czołówki mogą zdecydować już piątkowe kwalifikacje. W sobotę zawodnicy zmierzą się natomiast w fazie pucharowej TOP32. Za zwycięstwo w zawodach głównych można zdobyć 100 punktów, dlatego różnica między Więckiem a Korpulińskim wciąż pozwala na zmianę lidera.
Polacy mogą wygrać także drużynowo
Podczas warszawskiego finału rozstrzygnie się również rywalizacja w klasyfikacji narodów. Po sześciu rundach prowadzi Irlandia z dorobkiem 953 punktów. Polska ma 866 punktów, a więc traci 87 „oczek”.
W polskim składzie podczas finału zobaczymy również Jakuba Przygońskiego, Dawida Sposoba i Jakuba Króla. Dobry występ całej reprezentacji może więc dać Polsce szansę na wyprzedzenie Irlandii i zwycięstwo w Nations Cup.
Finał przy pełnych trybunach
Zainteresowanie warszawską rundą jest bardzo duże. Organizatorzy informują, że sprzedano już ponad 95 procent biletów z puli 50 tysięcy miejsc. Na kibiców poza samymi zawodami czekają m.in. otwarty paddock, spotkania z kierowcami, strefa symulatorów oraz Pit-Stop Challenge.
Jedną z dodatkowych atrakcji będą pokazy bolidów Formuły 1. Na płycie PGE Narodowego pojawią się dwa egzemplarze Red Bull Racing RB7 z sezonu 2011. Za ich kierownicami zasiądą byli kierowcy F1 Christian Klien i Patrick Friesacher.
W programie znalazł się także Donut Show, podczas którego bolid Formuły 1 zmierzy się z 1400-konną Mazdą „Bullet” prowadzoną przez Mike’a „Mad Mike’a” Whiddetta.
Finał Drift Masters odbędzie się 11 i 12 września na PGE Narodowym w Warszawie. Piątek będzie dniem kwalifikacji, natomiast w sobotę rozegrana zostanie główna rywalizacja TOP32 i finały. Zawody będzie można śledzić na żywo w Red Bull TV oraz na antenie Eurosport 2.
Klasyfikacja przed finałem:
- Piotr Więcek (Polska) – 436 pkt
- Paweł Korpuliński (Polska) – 414 pkt
- Conor Shanahan (Irlandia) – 370 pkt
- James Deane (Irlandia) – 337 pkt









Źródło: Jaworski Communications
Zdjęcia: Drift Masters
