Wielkanocna fiesta pod lupą. Ile jedzenia wyrzucamy, co zrobić z nadmiarem?
Święta wielkanocne w Polsce to czas suto zastawionych stołów. Jajka, sałatki, wędliny, żurek czy mazurki przygotowywane są w dużych ilościach. Problem w tym, że często jest tego znacznie więcej, niż jesteśmy w stanie zjeść.
Z danych wynika, że w Polsce marnuje się niemal 5 mln ton żywności rocznie, z czego aż ok. 60 proc. przypada na gospodarstwa domowe . Przeciętna rodzina wyrzuca nawet 165 kg jedzenia rocznie. Święta to czas, kiedy problem się nasila. Według badań:
- aż 54 proc. Polaków przygotowuje więcej jedzenia, niż jest potrzebne
- nawet 2–3 razy więcej żywności trafia do kosza niż w zwykłych miesiącach
- 38 proc. osób przyznaje, że wyrzuca jedzenie po Wielkanocy
- niemal co 5-ta osoba deklaruje, że marnuje żywność już w trakcie samych świąt
Problem marnowania żywności nie dotyczy tylko naszego kraju. Na świecie do kosza trafia około 1/3 produkowanej żywności, czyli nawet 1,3 miliarda ton rocznie . Jednak eksperci podkreślają, że w krajach rozwiniętych – takich jak Polska – głównym źródłem strat są konsumenci, a nie produkcja czy transport.
Wśród wielkanocnych dań najszybciej tracą świeżość:
- sałatki z majonezem
- jajka na twardo
- wędliny i mięsa
- świeże pieczywo
Eksperci radzą, jak ograniczyć marnowanie żywności: przed zakupami przygotować listę i realistycznie ocenić, ile jedzenia faktycznie zostanie zjedzone. Jeśli jedzenia jest za dużo, można podzielić się nim z rodziną, sąsiadami lub potrzebującymi. Wędliny, niektóre ciasta czy pieczywo można zamrozić (jeśli były już raz rozmrażane, warto upewnić się z dobrego źródła, czy można mrozić je ponownie). Z takich potraw jak jajka, wędliny czy pieczywo można przygotować np. pastę jajeczną, zapiekankę, czy grzanki, aby przedłużyć trwałość produktów.
Na koniec przypomnijmy, że w Płocku funkcjonują tak zwane lodówki społeczne,. Każdy może zostawić tam produkty, które nadają się do spożycia, a których nie zdąży wykorzystać. To proste rozwiązanie pozwala ograniczyć marnowanie żywności i jednocześnie pomóc osobom potrzebującym. Znaleźć je można przy ul. Miodowej 4, Monte Cassino 2, Kochanowskiego 22, Na Skarpie 2a, Rembielińskiego 10b oraz Gierzyńskiego 17.

