Ile dziś za litr paliwa? Ceny zmieniają się często. Dlaczego?

Po ile paliwo? Czemu tak dużo? Takie pytania coraz częściej zadają sobie kierowcy. Co ma wpływ na tak wysokie ceny? Postaramy się odpowiedzieć najprościej jak się da, choć to temat bardzo złożony.

Pominiemy wątek – skąd się bierze ropa, jak powstaje paliwo – choć bez wątpienia to mogłoby być bardzo ciekawe. Skupmy się na ostatecznej cenie, którą kierowcy muszą zapłacić tankując paliwo.

Cena. Co na nią wpływa? Przede wszystkim rynki energetyczne, szczególnie w Europie, które obecnie balansują na krawędzi poważnych wstrząsów po inwazji Rosji na Ukrainę. W tym momencie pozostaje wiele niepewności co do zakresu i wielkości wpływu tej wojny – twierdzą zgodnie analitycy rynku paliwowego.

Efekt? Cena ropy przekroczyła 120 USD za baryłkę, w górę poszybował też kurs dolara.Obecnie baryłka ropy kosztuje ok. 121 USD (dane na 08.06.2022), a za dolara, według średniego kursu NBP płacimy 4,29 zł. Oznacza to, że cena ropy w porównaniu do tej z początku lutego jest obecnie o ponad 30% wyższa. W przypadku kursu dolara ta różnica obecnie wynosi prawie 7,8%.Obecnie cena ropy jest o ponad 28% wyższa niż na początku wojny w Ukrainie (z 94,51 USD/bbl do 121,19 USD/bbl – stan na 08.06), a kurs dolara o 4% wyższy (wzrost z 4,12 zł do 4,29 zł – notowania z 8 czerwca br.).

Kursy walut wpływają na ceny paliw na stacjach ponieważ dolar jest walutą wykorzystywaną do kupna baryłek ropy, z której później wytwarza się paliwo w Polsce. Za paliwo na stacjach płacimy w złotówkach, ale za potrzebną do jego produkcji ropę naftową trzeba płacić w dolarach.

Analitycy rynku paliwowego wskazują, że jeżeli porównujemy ceny paliw to nie możemy zapominać o czynnikach zewnętrznych, zupełnie niezależnych od koncernów paliwowych, które na przestrzeni ostatnich lat mocno obciążyły ich poziom czyli:

– dziś za baryłkę ropy płacimy ok. 121 USD, czyli podobnie jak we wrześniu 2012, ale w tym czasie o ponad 33% wzrósł kurs dolara(z 3,22 zł w 2012 roku do 4,29 zł obecnie)

– od 2012 r. nastąpił 3-krotny wzrost kosztu związanego z dodawaniem biododatków, co jest wymagane przez prawo europejskie. Koncerny paliwowe nie mają wyjścia – muszą dostosować się do przepisów UE, które obciążają cenę paliwa

– w ostatnich latach wzrosły też koszty funkcjonowania stacji paliw. W 2014 r. płaca minimalna wynosiła 1680 zł brutto, średnia płaca 3783 zł brutto, a najniższa stawka godzinowa 9 zł. Z koleiw 2022 r. płaca minimalna wynosi 3010 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa – 19,70 zł. Średnia płaca w czwartym kwartale 2021 r. wyniosła 5995,09 zł brutto

Warto podkreślić, że najważniejsze koszty ponoszone przez rafinerie, takie jak logistyka, zakup surowca czy energii elektrycznej i gazu pozostają na zbliżonym poziomie dla wszystkich producentów paliw w Europie. Mimo to ceny na stacjach w Polsce, należą do najniższych w całej Unii Europejskiej i są wyraźnie niższe niż w krajach regionu o podobnym stopniu zamożności, jak choćby Czechy, Słowacja, czy kraje bałtyckie.

Paliwa podrożały gwałtownie w całej Europie, Polska nie jest tu odosobniona. Mimo to ceny paliw w Polsce są jednymi z najniższych w Unii. Z najnowszych dany publikowanych przez portal e-petrol.pl wynika, że obecnie za litr benzyny w Polsce zapłacimy średnio 7,95zł. Dla porównania za ten sam produkt, Litwini muszą zapłacić 9,32 zł, Słowacy 8,62 zł, Czesi 8,60 zł, a Grecy 10,62 zł (dane z 08.06.2022 – z portalu e-petrol.pl)

Z kolei za litr oleju napędowego w Polsce zapłacimy średnio 7,50 zł. Dla porównania za ten sam produkt Rumuni muszą zapłacić 8,34 zł, Słowacy 8,31 zł, Litwini 8,57 zł, Czesi 8,42 zł, a Grecy 8,77 zł (notowania opublikowane 08.06.2022 na portalu e-petrol.pl)

Warto także mieć na uwadze, że dynamika cen na stacjach wynika z określonych zasad funkcjonowania mechanizmów rynkowych, które obowiązują w tej branży. Ceny na europejskim rynku paliwowym kształtują się tak, by równoważyć popyt na paliwa z ich podażą. Obniżenie cen hurtowych w Polsce spowodowałoby wzrost eksportu paliw z Polski do innych krajów, gdzie paliwo jest droższe. Co więcej przepisy antymonopolowe nakazują hurtową sprzedaż paliw w zbliżonych cenach dla wszystkich uczestników rynku.

I na koniec jeszcze jeden ważny element: ponieważ Polska importuje dużą część paliw z międzynarodowych rynków, a ich cena wprost przenosi się do Polski. Tylko w pierwszym kwartale 2022 roku prawie 3,4 mln m3 paliw sprzedanych na polskim rynku pochodziło z importu.

Nikt nie potrafi odpowiedzialnie przewidzieć, jak będzie się rozwijała i wyglądała sytuacja na rynku paliw w Europie i w Polsce. Eksperci zgodnie prognozują stabilizację cen z upływem czasu. Ale jak rozwinie się wojna w Ukrainie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *