czwartek, 18 kwietnia 2024
Sport

Nafciarze wracają do domu niepokonani

ORLEN Wisła Płock zakończyła serię wyjazdów z kompletem zwycięstw! W trzecim meczu poza domem, Nafciarze zmierzyli się z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski i pokonali miejscowych, przy wyniku 23:32. MVP spotkania został Lovro Mihić – zdobywca 7 bramek ze 100 % skutecznością!

SPR Wisła Płock

I połowa

Wynik meczu 18. serii PGNiG Superligi w Piotrkowie Trybunalskim otworzył Piotr Swat w 4. min., po rzucie karnym. Następnie padła pierwsza bramka ORLEN Wisły Płock, a jej autorem był Tin Lućin, który w kolejnej akcji został odesłany na ławkę. W przewadze, dwa trafienia dołożyli – Filip Surosz oraz P. Swat (po starcie płocczan biegnących do ataku). Druga bramka gości również należała do T. Lućina, a w zespole miejscowych przodował Piotr Swat – w 10. min. zdobył dla swojej drużyny trzecie trafienie. W osłabieniu zagrali także zawodnicy z Piotrkowa, przez karę Marcela Filipowicza, zaś skuteczny był wtedy Nafciarz – Gergo Fazekas. Wykluczony w zespole przyjezdnych został również Mirsad Terzić.

Początek meczu był bardzo szybki, lecz nie owocowało to wysokim wynikiem, na chwilę przed kwadransem spotkania – przy rezultacie 5:3 – o czas poprosił Xavi Sabate, szkoleniowiec ORLEN Wisły Płock. Rozmowa z trenerem przyniosła efekty na boisku, po wznowieniu gry – szybką bramką – goalkeepera gospodarzy zaskoczył T. Lućin., a później powtórzył akcję i wyrównał wynik do 5:5. Piotr Swat nie zostawił Chorwata bez odpowiedzi, lecz po chwili Przemysław Krajewski i Lovro Mihić wyprowadzili Nafciarzy na prowadzenie i tym razem interweniował Bartosz Jurecki, szkoleniowiec miejscowych. Piotrkowianin doprowadził do remisu 7:7 i miał szansę na ponowną przewagę, ale między słupkami ORLEN Wisły Płock dobrze spisał się Marcel Jastrzębski.

Po chwilowej ciszy, dobytek bramkowy płocczan powiększył Dmitrii Zhitnikov, natomiast przy najbliższej okazji dwie minuty przyznano Pawłowi Kowalskiemu, a podczas osłabienia miejscowych, jeszcze raz, trafił Dima. Piotrkowianin nieco się pogubił, grając bez jednego z zawodników, co wykorzystał L. Mihić i z kontry trafił na pustą bramkę rywali. Nim na parkiet wrócił P. Kowalski, sędziowie odesłali na ławkę Eryka Pstrąga, za zagranie nogą. W końcówce pierwszej połowy rzut karny Nafciarzy wykorzystał T. Lućin i znowu grę przeciwników bez goalkeepera wykorzystał L. Mihić. O drugi czas poprosił natomiast Bartosz Jurecki, jednak nie zmieniło to sytuacji jego podopiecznych, a co więcej chorwacki skrzydłowy płockiej Wisły zwiększył przewagę Nafciarzy do 13:7 – znowu w ten sam sposób.

W 27.min. ukarany dwom minutami został T. Lućin, zaś niedługo później płocczanie stanęli przed szansą na trafienie z linii siódmego metra. Z powodzeniem Damiana Chmurskiego pokonał G. Fazekas, a tym samym odwdzięczył się P. Swat, który nie dał się zatrzymać M. Jastrzębskiemu. Rezultat pierwszej części pojedynku na 16:10 ustanowił G. Fazekas.

II połowa

Po przerwie, od ataku rozpoczął Piotrkowianin, a bramkę zdobył Eryk Pstrąg, zaś kolejno piłkę stracili Nafciarze. Na ich szczęście, błędnie zagrali gospodarze i finalnie trafienie zanotował Przemysław Krajewski. Znowu skuteczny był też E. Pstrąg i obejrzeliśmy próbę Tomasa Pirocha, która zakończyła się poprzeczką. Następna bramka ORLEN Wisły Płock padła po asyście T. Lućina i rzucie Abela Serdio. W 36. min. arbitrzy przyznali rzut karny Wiślakom, jednak T. Lućina zablokował Damian Chmurski. Autorem 20. bramki – po wywalczeniu piłki przez P. Krajewskiego i kontrataku – był T. Piroch.

Około 40. min. meczu, kolejny szybki atak przeprowadził P. Krajewski, zaś sędziowie odgwizdali następnego karnego, tym razem dla miejscowych, i wykorzystał go Marcin Matyjasik. Przewaga Nafciarzy wzrastała i skuteczną interwencją popisał się Krystian Witkowski, co docenili kibice ORLEN Wisły Płock, licznie wspierający Niebiesko-Biało-Niebieskich na terenie rywali. Na parkiecie pojawił się też Marcel Niedzielski, dla którego mecz z Piotrkowianinem był debiutem w PGNiG Superlidze! Płocczanie zagrali też ponownie w przewadze – ze względu na karę Pawła Kowalskiego – i  Gergo Fazekas wykorzystał karnego.

W końcówce spotkania lepszy fragment zanotowali miejscowi – zdobyli trzy bramki z rzędu i zmniejszyli stratę z dziesięciu do siedmiu trafień.  Mimo dobrej passy Piotrkowianina, o czas poprosił Bartosz Jurecki, a po powrocie do gry skuteczny był Patryk Grzesik. Wtedy interweniował Xavi Sabate, zaś po rozmowie z trenerem ciszę ORLEN Wisły Płock przerwał Kosuke Yasuhira. Karę w zespole gospodarzy otrzymał Antoni Doniecki, jednak, mimo osłabienia, bramkę dołożył P. Kowalski. Po stronie Wisły pomylił się natomiast Dmitrii Zhitnikov i obejrzeliśmy trzy szybkie ataki – jeden Gergo Fazekasa i dwa Lovro Mihicia, po których, w 55. min., na tablicy było 30:21. Szóste wykluczenie Piotrkowianina należało do Marcela Filipowicza, a otrzymał on również czerwoną kartkę, za uderzenie w twarz K. Yasuhiry. Była to jego trzecia kara w tym spotkaniu. Wynik zatrzymał się na 32:23 dla ORLEN Wisły Płock, a ostatnim strzelcem był Kosuke Yasuhira.

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 23:32 (10:16) ORLEN Wisła Płock

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski: Ligarzewski, Chmurski – Jędraszczyk, Doniecki, Dróżdż, Matyjasik 2, Szopa 2, Pstrąg 4, Swat 6, Filipowicz, Surosz 3, Mosiołek, Grzesik 1, Kowalski 4, Mastalerz 1, Krajewski.

ORLEN Wisła Płock: Witkowski, Jastrzębski – Lućin 6, Piroch 1, Yasuhira 2, Serdio 2, Susnja, Fazekas 5, Komarzewski, Krajewski 5, Terzić, Dawydzik 1, Mihić 7, Niedzielski, Mindegia, Zhitnikov 3.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *