Płock

Strażnicy z pomocą kunie

Jedną z kamienic przy ul. Kwiatka w Płocku postanowiła odwiedzić kuna. Takie zgłoszenie otrzymali wczoraj (11 grudnia) popołudniu strażnicy miejscy.

Mieszkańcy twierdzą, ze kuna od kilku dni odwiedzała ich podwórko. Nie wiadomo, jak znalazła się w rejonie kamienicy. Może przyjechała pod maską jakiegoś auta. Kuny lubią się tam chować. A może zgubiła się i przybłąkała sama, bo dopiero uczy się samodzielnego życia. Kuny szybko się usamodzielniają. Kuna nie miała żadnych widocznych obrażeń. Była przestraszona sytuacją, w której się znalazła – mówi Jolanta Głowacka, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Płocku

Po konsultacjach z pracownikami płockiego ZOO, strażnicy miejscy przewieźli zwierzę na obrzeża Płocka i tam wypuścili na wolność.

Pamiętać należy, iż w przypadku kun, czy lisów biegających po mieście, coraz częściej widywanych na ulicach, lepiej nie dotykać zwierzaków, nie karmić ich, nie wabić, a właśnie wezwać pomoc. Niestety zwierzęta, choć wyglądają na przesympatyczne i mogą nawet lgnąć do ludzi są nieprzewidywalne, mogą w stresie zaatakować – dodaje

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *