Płock

Rodzice z Płocka protestują w Sejmie. Chodzi o przyszłość przedszkola nr 14

Rodzice dzieci z Miejskiego Przedszkola nr 14 w Płocku pojawili się w czwartek (12 marca) w Sejmie z transparentem „Nie dla zamknięcia przedszkola nr 14 w Płocku”. Podczas konferencji prasowej mówili o działaniach władz miasta, które – ich zdaniem – prowadzą do wygaszenia placówki.

Jak podkreślają, przedszkole działa od 50 lat i nadal cieszy się dużym zainteresowaniem rodziców.

Nasze przedszkole ma 50-letnią tradycję. Mamy pełne grupy dzieci, wykwalifikowaną kadrę, świetne umiejscowienie i duży ogród. To wspaniałe miejsce – mówiła Monika Tyska, mama dziecka uczęszczającego do placówki.

Przypomniała, że w październiku 2025 roku rodzice otrzymali informację o planach likwidacji przedszkola nr 14 oraz przedszkola nr 9. Po protestach społeczności placówki władze miasta miały wycofać się z tej decyzji.

Dostaliśmy pismo od wiceprezydenta Płocka Łukasza Jankowskiego o odstąpieniu od zamiaru likwidacji przedszkola. Zapewniano nas, że sytuacja będzie monitorowana – relacjonowała.

Jak twierdzą rodzice, po kilku miesiącach okazało się jednak, że rekrutacja do najmłodszych grup nie zostanie uruchomiona.

Na sześć dni przed rozpoczęciem rekrutacji dowiedzieliśmy się, że naszego przedszkola nie będzie w elektronicznym naborze. Przedstawiliśmy wiceprezydentowi 20 deklaracji rodziców, którzy chcą zapisać dzieci do przedszkola nr 14. Mimo to rekrutacja nie ruszyła – mówiła Monika Tyska.

Rodzice podkreślają, że od miesięcy starali się zwiększyć zainteresowanie placówką, m.in. współpracując z miejskimi żłobkami. Ich zdaniem brak rekrutacji oznacza w praktyce stopniowe wygaszanie przedszkola.

Nie pozwolimy, by przedszkole zostało wygaszone. Chcemy mieć wolny wybór – zaznaczyła.

O poczuciu rozczarowania mówiła także Agnieszka Turowiecka, mama jednego z dzieci.

Jako rodzice czujemy się oszukani. Włożyliśmy ogrom pracy w naszą placówkę i w przyciągnięcie nowych dzieci. O planach wygaszenia przedszkola dowiedzieliśmy się z portali społecznościowych na sześć dni przed rozpoczęciem rekrutacji – powiedziała.

Jej zdaniem decyzja władz miasta jest szczególnie trudna dla rodzin, które już wcześniej wybrały placówkę.

Wybór przedszkola to proces, który trwa znacznie dłużej niż kilka dni. Rodzice poznają kadrę, miejsce, dzieci przyzwyczajają się do placówki – dodała.

Sprawa przedszkola była także komentowana przez polityków. Posłanka Marcelina Zawisza z partii Razem oceniła, że brak uruchomienia rekrutacji jest działaniem niezgodnym z zasadami funkcjonowania publicznych placówek.

Miasto zdecydowało: bez uchwały o wygaszeniu i bez opinii kuratora nie uruchomi rekrutacji. W efekcie rodzice nie mają nawet czego zaskarżyć – mówiła.

Zapowiedziała również złożenie skargi do sądu administracyjnego.

Zgłosimy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na bezczynność organu. Rekrutacja musi zostać otwarta – podkreśliła.

Podczas konferencji pojawiły się także sugestie dotyczące możliwych powodów likwidacji placówki.

Od mieszkańców Płocka słyszałam, że deweloper, który wybudował biurowiec w pobliżu, może być zainteresowany działką, na której znajduje się przedszkole. Nie wiem, czy to realny powód, ale takie pytania się pojawiają – powiedziała Zawisza.

Do sprawy odniosła się także Wioletta Kulpa, posłanka na Sejm RP z PiS, która zwróciła uwagę na sposób zarządzania miejską oświatą.

Z dnia na dzień ogłoszono wstrzymanie rekrutacji do najmłodszej grupy trzylatków, mimo że w innych placówkach takie grupy są tworzone. Zamknięcie przedszkola nie jest jedynym rozwiązaniem problemów demograficznych czy rosnących kosztów – mówiła.

Z kolei Marek Tucholski, szef Konfederacji w Płocku, podkreślił, że sprawa zaczyna mieć szerszy, ogólnopolski wymiar.

Temat płockich przedszkoli dotarł już do parlamentu i możliwe, że to nie koniec. Upór władz miasta sprawia, że sprawa coraz bardziej nabrzmiewa – ocenił.

Rodzice zapowiadają dalsze działania w obronie przedszkola i domagają się uruchomienia rekrutacji na kolejny rok szkolny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *