Wszedł na drzewo, spędził tam trzy dni
Wszedł na drzewo, ale zejść już nie umiał. Na ratunek ruszyli mu mundurowi. Sytuacja z ul. Kochanowskiego 5.




Dziś, około 13.00 jedna z mieszkanek, zgłosiła dyżurnemu Straży Miejskiej, że od trzech dni na drzewie siedzi kot i nie potrafi samodzielnie z niego zejść. Na miejsce interwencji pojechali strażnicy z EkoPatrol. Sytuacja wymagała natychmiastowej interwencji, gdyż długie przebywanie na wysokościach mogło zagrozić zdrowiu, a nawet życiu przerażonego futrzaka – mówi Jolanta Głowacka rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Płocku.
Strażnicy miejscy o pomoc poprosili strażaków, którzy posiadają odpowiedni sprzęt do działań na wysokości. Akcja zakończyła się …… sukcesem po kociemu .Kocurek, gdy tylko poczuł grunt pod łapami czmychnął w nieznane.
