Płock

Nocna interwencja straży miejskiej. Nieprzytomna kobieta, agresywni mężczyźni, próba aktu seksualnego

Nie reagowała na słowa, nie było z nią logicznego kontaktu, miała mętne oczy i powiększone źrenice – to stan, który mógł wskazywać na nagłe zagrożenie życia i zdrowia. Mogło to być ciężkie zatrucie np. alkoholem lub narkotykami. Strażnicy natychmiast wezwali do kobiety karetkę pogotowia.

W sobotę ( 16.05.26r.), kilka minut przed godzina 21.00, funkcjonariusze, którzy patrolowali rejon bocznicy kolejowej zauważyli leżącą na ziemi w pobliżu zarośli w bezruchu kobietę. W pierwszej chwili mogło się wydawać, że kobieta mogła zostać napadnięta i leży nieprzytomna. Nagle obok kobiety uklęknął mężczyzna i rozpoczął stosunek seksualny.

Do patrolu, który chciał sprawdzić stan kobiety z pobliskich krzaków wybiegło dwóch mężczyzn, trzymających w rękach butelki z piwem. Już z daleka głośno krzyczeli, żeby strażnicy sobie odjechali i nie wtrącali się w ich sprawy używając przy tym słów powszechnie uznanych za wulgarne. Nagle wszyscy trzej rozbawieni na oczach strażników zaczęli spożywać piwo i gotowi byli rozpocząć bójkę z mundurowymi. Ponieważ nie reagowali na wezwanie do zachowania zgodnie z prawem, zastosowano w stosunku do nich środki przymusu bezpośredniego zakładając wszystkim kajdanki na ręce trzymane z tyłu.

Natomiast do kobiety natychmiast wezwano karetkę pogotowia, ponieważ nie było z nią logicznego kontaktu, miała powiększone źrenice. Wyglądała na osobę odurzoną narkotykami. Karetka pogotowia zabrała ją do szpitala.

W toku dalszych nocnych czynności służbowych dwóch płocczan w wieku po 28 lat, jeden w wieku 32 lat przewiezionych zostało przez strażników do Izby Wytrzeźwień. Po badaniu okazało się, że mają oni po prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Po wytrzeźwieniu mężczyźni, którzy dopuścili się wykroczeń m.in.: zakłócania ładu i porządku publicznego pod wpływem alkoholu, spożywania alkoholu w miejscu publicznym, i używania słów powszechnie uznanych za wulgarne otrzymali po 1200 zł mandatu karnego, każdy z nich.

Notatka służbowa z dokładnym opisem sobotniego zdarzenia trafiła do Policji.

Źródło/Zdjęcia: Straż Miejska w Płocku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *