Gospodarka i społeczeństwo

Legendarna OLKA dla Sierpca

Stowarzyszenie „Murem Za Dworcem PKP w Sierpcu” chce do miasta sprowadzić legendarny parowóz OL49. To marzenie wielu mieszkańców miasta, którzy pamiętają złote czasy kolei, ma dużą szansę na realizację. Potrzeba jednak ponad 100 tys. złotych.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu gwizd parowozu był w Sierpcu codziennością. Z miejscowej stacji wyruszały pociągi do Nasielska, Torunia, Brodnicy i Płocka. W parowozowni pracowały dziesiątki kolejarzy, a nad miastem unosiły się obłoki pary i dymu. Dziś po tamtej epoce pozostały wspomnienia, fotografie oraz nieliczne ślady infrastruktury kolejowej. Niebawem może się to jednak zmienić.

Stowarzyszenie „Murem Za Dworcem PKP w Sierpcu” chce sprowadzić do miasta zabytkowy parowóz serii Ol49. Lokomotywa miałaby stanąć przy wyremontowanym dworcu kolejowym jako symbol bogatej historii sierpeckiego węzła kolejowego.

Miasto zbudowane wokół kolei

Historia kolei w Sierpcu rozpoczęła się ponad sto lat temu. W okresie I wojny światowej powstała linia prowadząca z Torunia do Sierpca. W kolejnych latach sieć połączeń była systematycznie rozbudowywana. Powstały trasy do Nasielska, Płocka i Brodnicy, dzięki czemu miasto stało się ważnym punktem na kolejowej mapie kraju.

Przez dziesięciolecia kolej była jednym z największych pracodawców w regionie. W parowozowni, warsztatach i na stacji, zatrudnienie znajdowały setki osób. Pociągi przewoziły pasażerów, towary rolne i przemysłowe, a mieszkańcy mogli podróżować praktycznie w każdym kierunku.

Starsi sierpczanie wspominają dziś czasy, gdy dworzec tętnił życiem od świtu do późnego wieczora. Na peronach panował ruch, a charakterystyczny odgłos pracujących parowozów był nieodłącznym elementem miejskiego krajobrazu.

Ostatnia ostoja pary

Podczas gdy w innych częściach Polski lokomotywy spalinowe i elektryczne stopniowo wypierały parowozy, w Sierpcu para utrzymywała się wyjątkowo długo. Jeszcze pod koniec lat osiemdziesiątych miejscowa parowozownia należała do ostatnich tego typu obiektów w kraju.

Właśnie wtedy na tory wyjeżdżały charakterystyczne lokomotywy serii Ol49. Dla wielu mieszkańców były one symbolem codziennej pracy kolei. Parowozy Ol49 były ostatnimi seryjnie produkowanymi w Polsce lokomotywami parowymi przeznaczonymi do ruchu pasażerskiego. Powstawały w chrzanowskim Fabloku w latach 1951–1954. Łącznie wyprodukowano ich 116. Konstrukcja okazała się na tyle udana, że część maszyn pracowała aż do początku lat dziewięćdziesiątych.

Dla Sierpca Ol49 stała się czymś więcej niż tylko środkiem transportu. Była symbolem miasta i jego kolejarskiej tożsamości.

Lokomotywa z historią

Pomysł na sprowadzenie ponownie do Sierpca legendarnej „OLKI” pojawił się wraz z remontem dworca, który po latach odzyskał dawny blask dzięki władzom miasta oraz stowarzyszeniu „Murem Za Dworcem PKP w Sierpcu.” To Wiceprezes Stowarzyszenia dr inż. Marcin Błaszczyk natknął się na jeden z egzemplarzy parowozu, który od wielu lat stoi jako pomnik techniki w Częstochowie. Maszyna została wyprodukowana w 1952 roku i należy do tej samej serii, która przez dziesięciolecia obsługiwała pociągi w sierpeckim węźle kolejowym.

Już we wrześniu 2024 roku, wspólnie z Prezesem Stowarzyszenia dr Rafałem Depczyńskim, rozpoczęliśmy rozmowy z PKP na temat przekazania lokomotywy do Sierpca – opowiada Marcin Błaszczyk. – To świetnie zachowany egzemplarz. Co ciekawe, jeździł z numerem 20. W Sierpcu z kolei była lokomotywa z nr 21.

Choć lokomotywa nie służyła bezpośrednio w Sierpcu, reprezentuje dokładnie ten typ parowozów, który przez lata był związany z historią miasta. Jak przyznaje Marcin Błaszczyk, nie chodzi wyłącznie o pozyskanie atrakcyjnego eksponatu.

To powrót symbolu epoki, która odegrała ogromną rolę w rozwoju regionu – zaznacza wiceprezes Stowarzyszenia. – Taka pamiątka niewątpliwie zadowoliłaby każdego „Mikola”, czyli miłośnika kolei.

Obecnie trwa zbiórka środków na realizację przedsięwzięcia. Organizatorzy chcą nie tylko przetransportować lokomotywę, ale również zabezpieczyć ją przed dalszą degradacją oraz przygotować odpowiednie miejsce ekspozycji. Wsparcie przedsięwzięcia zapowiedział burmistrz Sierpca Jarosław Perzyński. Stowarzyszenie chce również ubiegać się o fundusze z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Samorządu Województwa Mazowieckiego.

Przy dworcu jak przed laty

Naturalnym miejscem dla zabytkowego parowozu ma być teren przy odnowionym dworcu kolejowym. Budynek przeszedł gruntowną modernizację i stał się jedną z wizytówek miasta. W sąsiedztwie znajduje się również zabytkowa wieża ciśnień – jeden z nielicznych zachowanych elementów dawnej infrastruktury kolejowej. Obecnie trwa jej remont, którego koniec zaplanowano na 2027 rok.

Ustawienie tam parowozu stworzyłoby wyjątkową przestrzeń historyczną – podkreśla Marcin Błaszczyk. – Turyści odwiedzający miasto mogliby od razu zobaczyć, jak ważną rolę odgrywała kolej w rozwoju Sierpca. Parowóz mógłby stać się nie tylko atrakcją turystyczną, ale także miejscem organizacji wydarzeń edukacyjnych, lekcji historii czy spotkań miłośników kolei.

Marzenie o pociągach retro

Najbardziej ambitna część projektu sięga jednak znacznie dalej niż stworzenie ekspozycji muzealnej. Wśród miłośników kolei pojawiają się pomysły, aby w przyszłości zabytkowa lokomotywa mogła prowadzić okazjonalne pociągi turystyczne. Jak przyznaje Marcin Błaszczyk to przedsięwzięcie karkołomne, bardzo trudne oraz niezwykle kosztowne. Tylko w Czechach wykonuje się remonty tych parowozów. Koszty są olbrzymie, a na remont trzeba często czekać latami.

Ale jak przy takiej okazji nie marzyć – zastanawia się wiceprezes „Murem Za Dworcem PKP w Sierpcu”. – Wyobraźmy sobie wakacyjny weekend. Na sierpecki dworzec wjeżdża pociąg prowadzony przez historyczną lokomotywę. Na peronie gromadzą się mieszkańcy i turyści. Gwizd parowozu rozlega się nad miastem po raz pierwszy od wielu lat. Skład rusza w kierunku jednej z lokalnych tras, zabierając pasażerów w podróż do czasów, gdy kolej była królową transportu.

Powrót do korzeni

Dyskusja wokół sprowadzenia Ol49 jest w gruncie rzeczy rozmową o pamięci i tożsamości miasta. Sierpc przez dziesięciolecia rozwijał się razem z koleją. Dla wielu rodzin była ona źródłem utrzymania, a dla całego regionu oknem na świat.

Dziś coraz mniej osób pamięta czasy parowozów. Zniknęła parowozownia, zmienił się charakter transportu, a dawne kolejarskie tradycje stopniowo odchodzą w zapomnienie. Zabytkowa lokomotywa mogłaby przypominać kolejnym pokoleniom o tej części historii miasta.

Dzięki trwającym od prawie dwóch lat staraniom Stowarzyszenia „Murem Za Dworcem PKP w Sierpcu” udało się dojść do porozumienia z PKP na Śląsku. Tamtejsza „OLKA” jest do wzięcia. Jednak jej przewiezienie to koszt ponad 100 tys. złotych. Składa się na sam przewóz specjalistycznym sprzętem, ale również koszt pozwoleń oraz demontażu elementów drogowych na trasie. Kwota znacznie przekracza możliwości stowarzyszenia.

Rozpoczęliśmy zbiórkę na portalu zrzutka.pl. Obecnie mamy ponad 5 tys. złotych, apelujemy do wszystkich, którym bliska jest historia naszego regionu o wsparcie. Wszystkim powinno zależeć na tym, by pielęgnować naszą lokalną historię, ale też historię polskiej kolei – podkreśla Marcin Błaszczyk.

Kod QR do zrzutki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *