Fotoradary akustyczne również w Polsce? Do Sejmu trafiła petycja
Czy na polskich drogach pojawią się fotoradary mierzące nie prędkość, a hałas emitowany przez pojazdy? To możliwe. Do Sejmu trafiła petycja przygotowana przez warszawski ruch miejski Miasto Jest Nasze, pod którą podpisało się ponad 20 tysięcy osób.
Autorzy inicjatywy proponują wprowadzenie tzw. fotoradarów akustycznych. Urządzenia miałyby mierzyć poziom hałasu emitowanego przez przejeżdżające samochody i motocykle. W przypadku przekroczenia dopuszczalnych norm system rejestrowałby zdarzenie, odczytywał tablice rejestracyjne i mógłby stanowić podstawę do nałożenia mandatu.
Jak podkreślają autorzy petycji, obecnie egzekwowanie przepisów dotyczących zbyt głośnych pojazdów jest utrudnione. Choć obowiązujące przepisy przewidują kary za zakłócanie porządku publicznego oraz możliwość ukarania kierowców poruszających się pojazdami z nielegalnie zmodyfikowanymi układami wydechowymi, kontrole należą do rzadkości ze względu na ograniczone możliwości służb.
Petycja została skierowana do Sejmu i w najbliższym czasie ma zostać rozpatrzona przez sejmową Komisję do Spraw Petycji. Jej ewentualne poparcie mogłoby otworzyć drogę do prac nad zmianami w przepisach.
Podobne rozwiązania są już testowane lub funkcjonują w kilku krajach Europy, m.in. we Francji, Niemczech, Belgii i Hiszpanii. Systemy monitorujące hałas działają także w wybranych miastach Stanów Zjednoczonych.
Temat wpisuje się również w szersze działania prowadzone na poziomie Unii Europejskiej. Komisja Europejska pracuje nad regulacjami, które mają zwiększyć kontrolę pojazdów pod kątem emisji spalin i hałasu. W przyszłości samochody przekraczające dopuszczalne normy mogłyby być kierowane na dodatkowe badania techniczne.
