„Krwawy piątek” w szkołach? Rodzice i dzieci przerażeni, służby zapowiadają działania
W internecie pojawiają się informacje o rzekomych atakach, do których miałoby dojść w szkołach jutro, 9 października. Wiadomości są przekazywane między uczniami i rodzicami za pośrednictwem komunikatorów i mediów społecznościowych. W niektórych z nich pojawia się określenie „Krwawy Piątek”.
Policja monitoruje sytuację. Jak przekazał rzecznik, funkcjonariusze na bieżąco sprawdzają pojawiające się informacje i reagują na sygnały dotyczące możliwych zagrożeń. Policja będzie obecna w rejonie szkół już w nocy z czwartku na piątek, a także przez cały piątek. Patrole pojawią się pod placówkami, a niewykluczona jest również obecność funkcjonariuszy w szkołach. Policjanci będą rozmawiać także z uczniami, rodzicami i pracownikami placówek.
Jednocześnie służby apelują o spokój. Sam fakt pojawiania się w internecie informacji o „Krwawym Piątku” nie oznacza, że dojdzie do zapowiadanej serii ataków. Takie informacje są sprawdzane.
O bezpieczeństwie uczniów mówi się w ostatnich dniach szczególnie dużo po tragicznych wydarzeniach w polskich szkołach. W Leszczydole-Nowinach zginęła pracownica placówki, a w Sierpcu policjanci zatrzymali 17-latka w związku z podejrzeniem przygotowywania się do ataku.
W związku z sytuacją komunikaty do rodziców kierują także szkoły. Jedna z płockich placówek przypomniała rodzicom o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i poprosiła o zwracanie uwagi na zachowanie uczniów.
– Bezpieczeństwo naszych uczniów jest dla nas wartością nadrzędną i wspólną odpowiedzialnością całej społeczności szkolnej – uczniów, nauczycieli, pracowników szkoły oraz rodziców. W związku z aktualną sytuacją związaną z incydentami naruszania przez młodych ludzi bezpieczeństwa w polskich szkołach, chcielibyśmy zwrócić Państwa uwagę na kilka ważnych zasad, których przestrzeganie może znacząco zwiększyć bezpieczeństwo naszej młodzieży – przekazał dyrektor szkoły.
Dyrekcja prosi, aby uczniowie wchodząc do szkoły mieli przy sobie identyfikator lub legitymację szkolną. Przypomina również, że podczas przerw uczniowie powinni pozostawać na terenie placówki i stosować się do zasad bezpieczeństwa.
– Zależy nam, aby nasi uczniowie czuli się w szkole bezpiecznie, ale również aby rozumieli, że bezpieczeństwo jest dobrem wspólnym i zależy od odpowiedzialnego zachowania każdego z nas – dodaje dyrektor.
Do sprawy odniosła się również płocka posłanka Wioletta Kulpa. 8 października złożyła interpelację do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jak wskazuje, impulsem do działania były między innymi ostatnie ataki w szkołach oraz list od zaniepokojonego rodzica.
Posłanka pyta między innymi o statystyki dotyczące przemocy i gróźb w szkołach, działania podejmowane przez służby oraz możliwość wprowadzenia jednolitych procedur bezpieczeństwa w placówkach. Zwraca też uwagę na problem uprawnień dyrektorów i nauczycieli w sytuacji, gdy pojawia się podejrzenie, że uczeń może mieć przy sobie niebezpieczny przedmiot.
Poseł Wioletta Kulpa zaapelowała o pilne działania rządu w sprawie bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w szkołach.
Swoje działania podejmują również samorządy. O tym pisaliśmy także TUTAJ.
Specjalny list do dyrektorów płockich szkół wystosował prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. Zapewnia, że w miejskich placówkach obowiązują procedury bezpieczeństwa i reagowania w sytuacjach kryzysowych. Apeluje również o zwracanie uwagi na niepokojące sytuacje i zachowania.
Z dyrektorami i pedagogami szkół prowadzonych przez Powiat Płocki rozmawiał także starosta Sylwester Ziemkiewicz. Zaapelował o większą uwagę na to, co dzieje się w placówkach.
– Dyrektorzy i nauczyciele będą w sposób szczególny monitorować nietypowe zachowania i sytuacje w szkołach. Będą również w placówkach powiatowych spotkania z psychologami – przekazał Sylwester Ziemkiewicz.
Starosta zapowiedział także organizację specjalnych zajęć dotyczących zachowania w sytuacji zagrożenia.
– Ta sytuacja pokazała, że szkoły nie są przygotowane i przystosowane do sytuacji kryzysowych. W planach jest zorganizowanie specjalnych zajęć – jak zachować się w sytuacji zagrożenia – dodał starosta.
Na ten moment nie ma potwierdzenia, że w piątek dojdzie do zmasowanych ataków w szkołach. Policja podkreśla jednak, że sytuacja jest monitorowana, a funkcjonariusze będą obecni w rejonie placówek. W przypadku bezpośredniego zagrożenia należy dzwonić pod numer alarmowy 112.
