Płock

Kamienica wyłączona z użytkowania. Interwencja poselska, odpowiedź ratusza

Kamienica przy ul. Kościuszki 5 wyłączona z użytkowania. Podyktowane jest to złym stanem technicznym budynku i względami bezpieczeństwa.

W sprawie nagłego wyłączenia z użytkowania budynku interwencję podjęła poseł na Sejm RP Wioletta Kulpa. Interwencja jest pilna, bo jak czytamy w komunikacie przesłanym przez posłankę “w budynku mieści się siedziba Katolickiego Stowarzyszenia Pomocy im. Św. Brata Alberta, jednej z najstarszych i najbardziej zasłużonych organizacji pomocowych w mieście.”

Budynek był użytkowany przez Stowarzyszenie od 23 lat. Sama organizacja działa w Płocku nieprzerwanie od 35 lat, pomaga osobom ubogim, samotnym, rodzinom w kryzysie i dzieciom. W piątek obiekt został nagle ogrodzony i fizycznie odcięty od użytkowania. Zarząd Stowarzyszenia nie otrzymał do dziś żadnej decyzji administracyjnej ani pisma, mimo że – jak twierdzi Prezes Miejski Zarząd Gospodarki Mieszkaniowej w Płocku – dokument miał zostać wysłany tego samego dnia. Co szczególnie bulwersujące, działania te stoją w sprzeczności z wcześniejszymi zapewnieniami władz miasta, że Stowarzyszenie będzie mogło funkcjonować w tym miejscu co najmniej do czerwca. Tymczasem decyzja zapadła nagle, tuż przed świętami, bez dialogu i bez jakiegokolwiek rozwiązania alternatywnego – tłumaczy poseł Kulpa.

Budynki przy ul. Kościuszki 5 – zarządzeniem prezydenta Płocka z połowy lutego 2019 roku, czyli decyzją sprzed prawie siedmiu lat – zostały przeznaczone do przebudowy z uwagi na zły stan techniczny. Od tego czasu najemcy byli systematycznie wykwaterowywani. Ostatni lokator zdał mieszkanie 10 grudnia 2025 roku. W listopadzie 2023 roku stowarzyszenie otrzymało pismo, które przypominało o tym, że kamienica przy ul. Kościuszki 5 wraz z oficynami została przewidziana do przebudowy, i że planujemy wykwaterować zamieszkujące tu osoby do końca grudnia 2024 (co się opóźniło). W związku z tym już wtedy prosiliśmy stowarzyszenie o wcześniejsze przygotowanie się do tego i zapewnienie sobie potrzebnych lokali. Trzeba pamiętać przy tym, że miasto nie ma obowiązku zapewnienia siedziby stowarzyszeniom. Możemy udzielić wsparcia w miarę posiadanych możliwości. Mamy określone zasoby lokalowe, jednak nie mamy tak dużych lokali, jakich oczekuje stowarzyszenie, czyli pomieszczeń o powierzchni od 400 do 450 mkw – odpowiada Hubert Woźniak z biura prasowego płockiego ratusza.

Katolickie Stowarzyszenie im. Św. Brata Alberta, które nieodpłatnie (na podstawie umowy użyczenia) korzystało z powierzchni 724 mkw., otrzymało 18 września 2025 r. wypowiedzenie umów najmu lokali użytkowych ze skutkiem na 31 grudnia 2025 roku. Do tej daty użytkownik zobowiązany był do opróżnienia i opuszczenia lokali, i wydania ich wynajmującemu – w tym przypadku Miejskiemu Zakładowi Gospodarki Mieszkaniowej.

W piśmie od poseł Wioletty Kulpy czytamy – (…)w przestrzeni publicznej pojawiła się narracja sugerująca, że budynek „może się zawalić”, co wywołało falę strachu wśród pracowników i doprowadziło do masowych wypowiedzeń. Stowarzyszenie zostało sparaliżowane organizacyjnie, a jego podopieczni – pozostawieni bez wsparcia. Warto podkreślić, że Stowarzyszenie zainwestowało ponad 100 tysięcy złotych w remont i utrzymanie budynku – nie były to środki miejskie, lecz pozyskane z zewnątrz. Jednocześnie w 2025 roku Miasto Płock obcięło dotację na działalność statutową Stowarzyszenia o 80 tysięcy złotych, co już wcześniej znacząco ograniczyło pomoc, szczególnie skierowaną do dzieci.

15 grudnia br. odebraliśmy ekspertyzę stanu technicznego, opracowaną przez pracownika naukowego Politechniki Warszawskiej, która wskazała, że budynek frontowy kamienicy przy ul. Kościuszki 5 znajduje się stanie awaryjnym i w każdej chwili grozi niekontrolowanym zawaleniem się. Dlatego 18 grudnia br. do Katolickiego Stowarzyszenia Św. Brata Alberta zostało wysłane wezwanie do natychmiastowego opróżnienia i opuszczenia zajmowanych lokali z uwagi na powstałe zagrożenie. W poniedziałek 22 grudnia prezes Stowarzyszenia w rozmowie telefonicznej z prezesem MZGM Arkadiuszem Kochanowiczem potwierdził otrzymanie takiego wezwania – tłumaczy Woźniak

Sprawa budzi ogromne emocje i rodzi pytania o sposób traktowania organizacji społecznych przez samorząd Miasta Płocka, szczególnie w okresie świątecznym – czasie, który powinien być symbolem solidarności, a nie administracyjnej bezduszności -pisze dalej poseł Kulpa.

Nie ma mowy w tym przypadku o jakiejkolwiek administracyjnej bezduszności. Zagrodzenie tego obiektu nie jest skandalem, to kwestia odpowiedzialności za życie i zdrowie ludzi – odpowiada Woźniak.

Dodajmy, nieruchomość przy ul. Kościuszki 5 składa się z zabytkowego budynku frontowego, postawionego około 1798 roku oraz oficyn z początku XX wieku. Miasto planuje renowację obiektów i w pierwszym kroku zleciło ekspertyzę ich stanu technicznego frontowego budynku. Kamienica jest wpisana do Gminnego Programu Rewitalizacji i docelowo mają znaleźć się w niej Mieszkania na start.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *