Sport

Kiedy zakończą się dla nas Mistrzostwa Świata w piłce nożnej?

W niedzielę (20 listopada) startują piłkarskie Mistrzostwa Świata w Katarze. Po raz kolejny z udziałem drużyny biało-czerwonych wiążemy duże nadzieje. Ze względu na nietypową porę roku rozgrywania turnieju każdy z nas zadaje sobie pytanie: jakie to będą mistrzostwa? Przyzwyczajeni jesteśmy do działkowych grup wsparcia z grillem w pakiecie podstawowym, koleżeńskich wypadów do ogródków piwnych lub masowych stref kibica. Tylko jak to wszystko zorganizować, kiedy turniej odbędzie się na przełomie listopada i grudnia? Zanim podejmę się tej ważkiej dla każdego mężczyzny tematyki, warto przeanalizować, czy polscy kibice „dotrą” ze swoją drużyną do grudnia.

16 czerwca 1986 roku – to właśnie wtedy reprezentacja Polski rozegrała swoje ostatnie, jak do tej pory, spotkanie w fazie pucharowej Mistrzostw Świata. Drużyna prowadzona wówczas przez Antoniego Piechniczka uległa Brazylii 0:4 i na etapie 1/8 finału pożegnała się z mundialem, którego gospodarzem był Meksyk. Od tego czasu biało-czerwoni trzykrotnie brali udział w najważniejszej piłkarskiej imprezie czterolecia. I za każdym razem kończyli zmagania już w fazie grupowej. Co więcej, na mundialach kolejno w 2002, 2006 i 2018 roku pozbawiali się szansy na awans do fazy pucharowej po zaledwie dwóch rozegranych meczach. Zwycięskie starcia ze Stanami Zjednoczonymi (3:1), Kostaryką (2:1) oraz Japonią (1:0) były więc dla polskiego zespołu jedynie z gatunku tych “o honor”. Okazuje się natomiast, że tak słabego bilansu nie ma żadna inna drużyna, która przynajmniej trzy razy wystąpiła na Mistrzostwach Świata w bieżącym stuleciu. Polacy w tej wstydliwej statystyce nie mają sobie równych, a tuż za nimi plasują się ekipy Arabii Saudyjskiej (nasz drugi rywal grupowy), Iranu, Kamerunu, Australii oraz Kostaryki. Każdy z tych pięciu zespołów dwukrotnie tracił jakiekolwiek szanse na grę w fazie pucharowej mundialu przed trzecim grupowym spotkaniem.

Reprezentacje, które najwięcej razy traciły matematyczne szanse na awans do fazy pucharowej Mistrzostw Świata w XXI wieku po dwóch rozegranych spotkaniach:

3 – Polska (2002, 2006, 2018)

2 – Arabia Saudyjska (2002, 2018)

2 – Iran (2006, 2014)

2 – Kamerun (2010, 2014)

2 – Kostaryka (2006, 2018)

2 – Australia (2014, 2018)

Teoretycznie turniej może się dla nas zakończyć już 26 listopada po drugim meczu z Arabią Saudyjską. Ostatni mecz, miejmy nadzieję, że o awans, rozegramy 30 listopada z Argentyną.

Jak sobie poradzić w mroźne wieczory w trakcie Mistrzostw Świata? Mieszkam na osiedlu, gdzie każdy blok posiada podziemne garaże. Ostatnimi dniami zauważyłem wzmożoną aktywność męskiej części sąsiadów. Do garaży znoszone są telewizory, krzesła, stoliki, a nawet lodówki. Mam nadzieję, że polscy piłkarze z Robertem Lewandowskim nie spowodują, że te misterne przygotowania nie spalą na panewce po 5 dniach. Trzymajmy kciuki za naszych piłkarzy, aby te „podziemne” mistrzostwa świata w piłce nożnej potrwały dla Polaków dłużej, niż 2 mecze.

Sebastian Dymek
Biegaj z Dymkiem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *