PłockSport

LM wraca do Płocka. Dziś mecz z SC Magdeburg

Wymagający przeciwnik, ogromne emocje i walka o arcyważne punkty! Nafciarze zagrają z Mistrzem Niemiec – SC Magdeburg. Liga Mistrzów wraca do Płocka. Już dziś o godz. 20:45.

Czas na rewanż z Mistrzem Niemiec!

Meczem Ligi Mistrzów z HC PPD Zagreb, Nafciarze zakończyli klubowe rozgrywki w 2022 roku. Po przerwie świąteczno-noworocznej czeka ich powrót elitarnej EHF Champions League i walka o bardzo ważne punkty w grupie A. ORLEN Wisła Płock, przed własnymi kibicami, zmierzy się z wymagającym przeciwnikiem – SC Magdeburg, a pojedynek Niebiesko-Biało-Niebieskich z Mistrzem Niemiec zaplanowano na czwartek – 9 lutego na godz. 20:45!

Płocczanie mają już za sobą dziesięć z czternastu kolejek fazy grupowej Ligi Mistrzów. Do tej pory dwukrotnie zagrali z: Telekom Veszprem HC, C.S. Dinamo Bucuresti oraz HC PPD Zagreb oraz po razie z: FC Porto, PSG, GOG oraz SC Magdeburgiem. Po dwóch domowych zwycięstwach w meczach z Portugalczykami i Duńczykami, wyjazdowym remisie z Chorwatami oraz siedmiu porażkach, ORLEN Wisła Płock zajmuje siódme miejsce w grupie A i ma na koncie pięć punktów. Za Nafciarzami uplasowało się FC Porto, które traci do nich cztery punkty, zaś przed nimi jest HC PPD Zagreb posiadający osiem punktów. Na ten moment, najwięcej bramek dla Wiślaków w LM zanotowali: Sergei Kosorotov – 44, Tin Lućin – 41 oraz Lovro Mihić – 36.

Przed nami ciężki mecz z jedną z najlepszych drużyn w Bundeslidze. To niesamowity zespół, z zawodnikami z najwyższej półki, ale damy z siebie wszystko, aby zagrać dobrze i wygrać. Przygotujemy się do tego meczu najlepiej jak potrafimy i mam nadzieję, że z pomocą naszych fanów zdobędziemy ważne punkty! 

– powiedział Tin Lućin, rozgrywający Nafciarzy.

SC Magdeburg to drużyna, która stale rośnie w siłę. W ubiegłych rozgrywkach Magdeburczycy wywalczyli Mistrzostwo Niemiec, a Ligę Europejską zakończyli ze srebrnym medalem, po zaciętej obronie pierwszego miejsca z wcześniejszego sezonu i przegranej w rzutach karnych z SL Benfiką 39:40. Dzięki swoim wynikom otrzymali miejsce w EHF Champions League i – jak pokazały ostatnie miesiące – w pełni zasłużenie.

Po dziesięciu meczach, Niemcy zajmują obecnie trzecie miejsce w grupie A LM, z 14 punktami i bilansem wygranych, remisów i przegranych 6:2:2. Do liderów z Paryża i do drużyny z Veszprem tracą jedynie dwa punkty, zaś nad C.S. Dinamo Bucuresti przeważają trzema. Ulegli oni jedynie PSG (22:29) i GOG (32:33), a z FC Porto oraz Telekom Veszprem HC zremisowali odpowiednio: 31:31 i 35:35. Reszta spotkań zakończyła się triumfami przyszłych rywali Nafciarzy.

Najlepszymi strzelcami SC Magdeburga, zdecydowanie są Gisli Thorgeir Kristjansson oraz Ómar Ingi Magnússon, którzy zanotowali po 61 trafień w tej edycji EHF Champions League. Niemcy notują też wysokie zdobycze bramkowe – tylko w jednym spotkaniu zdobyli mniej niż 30 bramek. Był to mecz z PSG, przegrany 22:29, zaś w pozostałych notowali 30+ trafień , a w domowym meczu z FC Porto nawet 41 bramek!

Po świąteczno-noworocznej przerwie, SC Magdeburg zagrał jedno spotkanie – w ćwierćfinale niemieckiego Pucharu z THW Kiel i na trudnym terenie rywala pokonał kilończyków po dogrywce. Pierwsza połowa zakończył się prowadzeniem Magdeburga 19:14, po regulaminowym czasie gry drużyny remisowały 29:29, zaś ostatecznie po rzutach karnych wygrali Magdeburczycy 35:34. Tym samym zapewnili sobie oni awans do dalszych zmagań o Puchar Niemiec.

Magdeburg stał się jednym z najlepszych zespołów w całej Europie. Bez wątpienia, jest to jeden z wyraźnych kandydatów do wygrania Bundesligi, Pucharu Niemiec i awansu do Final4 Ligi Mistrzów. Potrafili wygrać ćwierćfinał niemieckiego Pucharu w Kilonii i pokonać gospodarzy na oczach 12500 kibiców. To bardzo szybki zespół ze świetnymi zawodnikami w ataku i w sytuacjach jeden na jednego. Musimy zagrać naprawdę dobrze, żeby spróbować ich pokonać. Gramy u siebie i będziemy potrzebować pełnego wsparcia naszych fanów! 

– powiedział Xavi Sabate, trener Nafciarzy.

Czwartkowy mecz będzie dla ORLEN Wisły Płock i SC Magdeburga starciem rewanżowym. Drużyny mierzyły się ze sobą w czwartej kolejce tej edycji Ligi Mistrzów, w październiku’22. Pojedynek odbył się w Magdeburgu, a po wyrównanej pierwszej połowie, w której prowadzenie obejmowały obie drużyny, do szatni z jednobramkowym zapasem przy wyniku 17:16, zeszli gospodarze. Po powrocie do gry Niemcy coraz bardziej zaznaczali swoją dyspozycję, prowadząc w 32.min. 29:20, a ostatecznie pokonując Nafciarzy 33:27. Najwięcej bramek w tym spotkaniu zdobyli – po stornie Wisły – Lovro Mihić 8/8 bramek oraz – po stronie miejscowych – Gisli Thorgeir Kristjansson 8/10 bramek i Kay Smits 8/12 bramek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *