Telefon za kierownicą? To ryzyko mandatu, ale i wypadku
Korzystanie z telefonu podczas jazdy to temat, który wciąż wielu kierowców lekceważy. Chodzi nie tylko o rozmowę przez telefon, ale także m.in. pisanie SMS-ów, przeglądanie mediów społecznościowych czy sprawdzanie mapy na smartfonie, co również może rozpraszać uwagę. Policja i eksperci ostrzegają: chwila nieuwagi może skończyć się poważnym wypadkiem.
Za korzystanie z telefonu w czasie prowadzenia pojazdu grozi mandat w wysokości 500 złotych oraz 5 punktów karnych. Warto pamiętać, że przepisy nie pozwalają na trzymanie telefonu w ręku – wyjątek stanowi sytuacja, gdy korzystamy z zestawu głośnomówiącego lub telefonu jest zamocowany w uchwycie i obsługujemy go w minimalnym zakresie.
Według statystyk rozproszenie uwagi przez telefon jest jedną z najczęstszych przyczyn kolizji. Nawet kilka sekund spoglądania na ekran może sprawić, że nie zdążymy wyhamować przed przeszkodą lub pieszym. A skutki takiej chwili nieuwagi bywają tragiczne.
Dlatego policja przypomina: jeśli musisz sprawdzić wiadomość czy trasę, lepiej zatrzymać samochód. A jeśli chcesz rozmawiać przez telefon, zawsze korzystaj z zestawu głośnomówiącego lub wbudowanego systemu w samochodzie. Nie ryzykuj – Twoje bezpieczeństwo i innych uczestników ruchu drogowego jest bezcenne.
