Złodziej roweru był wcześniej poszukiwany za inne przewinienia

Płoccy kryminalni już następnego dnia po zgłoszeniu kradzieży, odzyskali rower na jednej z ulic miasta. Okazało się, że zatrzymany złodziej był poszukiwany i po przedstawieniu zarzutów pojechał prosto do zakładu karnego celem odbycia kary 2 lat pozbawienia wolności. Za ostatnie złamanie prawa grozi mu dodatkowo nawet 5 lat więzienia.

W poniedziałek do komendy w Płocku zgłosiła się płocczanka, która zawiadomiła policjantów o kradzieży roweru jej syna. Do zdarzenia miało dojść w nocy z piątku na sobotę. Właściciele przechowywali jednoślad na klatce schodowej bloku, w którym mieszkają. Rower był zabezpieczony, jednak nie zniechęciło to złodzieja, który zainteresował się rowerem i dokonując kradzieży, oddalił się w nieznanym kierunku.

Płoccy śledczy od razu zajęli się sprawą i już następnego dnia po przyjęciu zawiadomienia ujawnili i zatrzymali na jednej z ulic Płocka rowerzystę, który jechał skradzionym jednośladem. Po sprawdzeniu okazało się, że 35-latek jest poszukiwany do odbycia kary 2 lat pozbawienia wolności. Po doprowadzeniu do komendy Policji złodziej usłyszał zarzut, podczas przesłuchania złożył wyjaśnienia. Następnie trafił prosto do zakładu karnego. Teraz grozi mu dodatkowo do 5 lat więzienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *