Śnieg, lód i odpowiedzialność
Jest zimowy poranek. Wychodzisz z domu, robisz dwa kroki i nagle upadasz. Śnieg? Lód? „Zima znów zaskoczyła drogowców” – myślisz, podnosisz się i idziesz dalej. Pamiętaj, że prawo patrzy na tę sytuację zupełnie inaczej niż zdrowy rozsądek.
Wbrew powszechnemu przekonaniu za oblodzony chodnik najczęściej nie odpowiada gmina czy miasto, lecz właściciel nieruchomości obok której idziesz. Kamienica, sklep, dom jednorodzinny – jeśli chodnik leży bezpośrednio przy posesji to właśnie właściciel powinien zadbać o Twoje bezpieczeństwo.
Prawo mówi wprost: z śniegiem, lodem i błotem trzeba się zmierzyć i go usunąć i to tak, by nie stwarzał zagrożenia. Zaniechania w tym zakresie mogą wiązać się z nałożeniem kary grzywny do 1.500,00 zł, karą nagany albo odpowiedzialnością cywilną.
„Ale przecież sypało całą noc”!
To najczęstsza linia obrony, jednakże nie zawsze skuteczna. Problem pojawia się wtedy, kiedy od kilku godzin jest ślisko, a nikt nie zareagował. Tak też się zdarza, co pokazuje rzeczywistość.
Co dokładnie mówi ustawa?
Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach jednoznacznie wskazuje, że właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z dróg dla pieszych położonych wzdłuż nieruchomości.
Obowiązek ten dotyczy nie tylko właścicieli, ale również współwłaścicieli, użytkowników wieczystych, zarządców nieruchomości, jednostek organizacyjnych korzystających z nieruchomości.
A jeśli mówimy o budynkach wielolokalowych sprawa jest jeszcze prostsza – porządek na zewnątrz zapewnia wspólnota lub spółdzielnia mieszkaniowa.
Spadła na Ciebie lodowa „niespodzianka” z dachu lub przewróciłeś się na chodniku?
Masz prawo domagać się: odszkodowania za poniesione szkody i zadośćuczynienia za ból i cierpienie.
Zgłaszając się z roszczeniem, należy określić swoje żądania i przedstawić wszystkie dowody świadczące o winie osoby lub podmiotu odpowiedzialnego za utrzymanie danego terenu. Potwierdzić również należy odpowiednimi dokumentami wysokość poniesionych strat.
Wysokość rekompensaty zależy od wielu czynników, takich jak doznane obrażenia, czas trwania leczenia i wpływ zdarzenia na życie danej osoby.
Dla przykładu – jak wskazuje orzeczenie Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 13 października 2020 roku wydane pod sygn. akt: I C 1538/18 – mężczyzna, który wskutek poślizgnięcia się na nieodśnieżonym chodniku doznał złamania kości strzałkowej prawej ręki otrzymał 30 tysięcy zadośćuczynienia.
Nie wiesz kto odpowiada?
Jeśli doznałeś uszczerbku na zdrowiu i nie masz pewności, kto powinien był odśnieżyć chodnik skontaktuj się z doświadczonym adwokatem. Pomoże ustalić Ci odpowiedzialność i dochodzić należnych roszczeń. Pamiętaj, zima nie zwalnia z odpowiedzialności – warto znać swoje prawa i obowiązki.
Magdalena Rosiak
Adwokat, mediator sądowy
ul. Sienkiewicza 67 lok. 3, 09-402 Płock
669-996-637 lub 507-177-989
