W centrum miasta 130 km/h

Podczas minionego weekendu mundurowi z grupy Speed zatrzymali prawo jazdy dwóm amatorom szybkiej jazdy. Wśród nich był motocyklista, który na jednej z płockich ulic pędził swoją hondą z prędkością blisko 130 km/h.

Nadmierna prędkość to najczęściej wymieniana przyczyna wypadków drogowych. Wynika to nie tylko z policyjnych statystyk, ale i z obserwacji użytkowników dróg. W reakcji na zagrożenie, jakie niosą ze sobą lubiący zbyt szybką jazdę kierowcy, od lipca 2019 roku na terenie Mazowsza działa policyjna grupa SPEED. Ma ona na celu przeciwdziałać niebezpiecznym zachowaniom na drodze, a tym samym zapewnić bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom ruchu drogowego.

Podczas  minionego weekendu policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego płockiej komendy, którzy tworzą skład mazowieckiej grupy Speed zatrzymali prawo jady dwóm amatorom szybkiej jazdy. Pierwszy z nich zatrzymany został do kontroli w piątkowy wieczór w miejscowości Zbójno. Kierowca bmw pomimo obowiązującej „50” pędził z prędkością ponad dwukrotnie wyższą. 25-letni mieszkaniec powiatu sierpeckiego na najbliższe trzy miesiące starcił uprawnienia do kierowania, ponadto mundurowi nałożyli na niego mandat karny w wysokości 2 tysięcy złotych, a na jego konto wpisali 10 pkt. karnych.

Kolejnym kierowcą, który stracił swoje prawo jazdy był 40-letni motocyklista. W sobotnie popołudnie mieszkaniec wielkopolski pomimo obowiązującego w obszarze zabudowanym ograniczenia prędkości, pędził po jednej z ulic miasta z prędkością blisko 130 km/h. Kierowca hondy ukarany został wysokim mandatem karnym i 10 pkt. karnymi. Amator szybkiej jazdy najbliższe trzy miesiące będzie musiał zrezygnować z jazdy swoim motocyklem.

Warto pamiętać, że jeżeli osoba której zatrzymano dokument prawa jazdy w okresie 3 miesięcy po raz kolejny zostanie zatrzymana w takich okolicznościach przez policjantów – czas zatrzymania dokumentu wydłużony zostanie do 6 miesięcy. Kolejne zatrzymanie za kierownicą wiąże się z cofnięciem uprawnień i koniecznością ponownego zdawania egzaminu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *