Wisła Płock – wiosenny atak na europejskie puchary?

Piłkarze Wisły Płock w znakomitym stylu rozpoczęli rundę jesienną na boiskach ekstraklasy. Bez wątpienia była to drużyna, która grała najbardziej efektowną piłkę, a przy okazji przekładało się to na osiągane rezultaty. Końcówka rozgrywek nie była już jednak tak udana i Wisła Płock spadła z pozycji lidera. Nafciarze nadal plasują się jednak w czołówce, dlatego też mają realne szanse, aby w rundzie wiosennej zaatakować europejskie puchary. Co na ten temat sądzą zakłady bukmacherskie?

Wisła Płock – analiza rundy jesiennej

Początek sezonu w wykonaniu tej drużyny bez wątpienia robił wrażenie. Wisła Płock rozpoczęła rozgrywki od domowego spotkania z Lechią Gdańsk, która miała miejsce 17 lipca. Nafciarze zwyciężyli w tej rywalizacji 3:0, a równie dobrą formę pokazali również w kolejnej serii gier, kiedy to na wyjeździe zmierzyli się z Wartą Poznań. Wydawało się, że prawdziwym sprawdzianem dla ekipy z Płocka będzie rywalizacja z aktualnym mistrzem kraju, czyli Lechem. Kolejorz nie miał jednak zbyt wiele do powiedzenia w spotkaniu przed własną publicznością, co pokazało, że z Wisłą Płock w tym sezonie naprawdę będzie trzeba się liczyć. Nafciarze kontynuowali jeszcze znakomitą passę w domowej rywalizacji z Miedzią Legnica, a pierwsze punkty stracili w starciu z Pogonią. Nafciarze zagrali tam całkiem dobre spotkanie, ale ostatecznie skończyło się ono remisem. Z perspektywy czasu taki rezultat i tak został odebrany pozytywnie, ponieważ Wisła Płock mierzyła się w delegacji z jednym z najmocniejszych zespołów w naszym kraju. Powrót na właściwe tory miało miejsce w kolejnej rywalizacji przed własną publicznością, kiedy to Wisła Płock zmierzyła się z Koroną Kielce.

Przełomowym momentem w tym sezonie była prawdopodobnie pierwsza porażka tego zespołu. Wisła Płock w sensacyjnych okolicznościach przegrała na wyjeździe z Widzewem Łódź. To właśnie od tego momentu rozpoczęła się gorsza postawa tego zespołu na boiskach Ekstraklasy. Nafciarze zaliczyli aż 4 mecze bez zwycięstwa na koncie i przełamali się dopiero 30 Września w rywalizacji z Piastem Gliwice. Tym samym mały kryzys został zażegnany na 3 kolejne spotkania, w których wywalczyli 7 punktów.

Końcówka rozgrywek w wykonaniu Wisły Płock nie była jednak udana. Nafciarze w 5 ostatnich meczach, licząc również z rozgrywkami Pucharu Polski, zanotowali aż 3 porażki i tylko raz schodzili z boiska w roli zwycięzców. Mowa tutaj o spotkaniu domowym z Cracovia, które było ostatnim spotkaniem o punkty rozegranym w tym roku przez piłkarze z Płocka.

Jak Wisła radziła sobie przed własną publicznością?

Znakomita forma tego zespołu na początku sezonu sprawiła spore zaskoczenie wśród kibiców, a także analityków zakładów bukmacherskich. Spodziewali się oni raczej spokojnej walki Wisły Płock o miejsce w środku ligowej tabeli aniżeli kolejnych zwycięstw.

Podsumowując wyniki tego zespołu w rundzie jesiennej trzeba również zwrócić uwagę na poszczególne rezultaty przed własną publicznością, a także na wyjazdach. Jeśli chodzi o mecze rozgrywane na stadionie w Płocku, to Wisła zanotowała w nich aż 19 punktów w 8 rozegranych rywalizacjach. Jest to wynik, który pozwala z optymizmem patrzeć na rundę rewanżową, ponieważ tylko 2 zespoły zanotowały lepszy rezultat w Ekstraklasie.

Dodatkowo piłkarze z Płocka trzeba również pochwalić za bardzo dobrą grę w destrukcji, ponieważ na swoim boisku stracili tylko 6 bramek. Jeśli chodzi o wynik strzelecki, czyli 15 trafień w 8 meczach domowych, to tylko Raków Częstochowa i Jagiellonia Białystok zdobyły na swoim boisku więcej goli. Tutaj jednak warto zwrócić uwagę, że większość część tego bilansu została nabita na początku sezonu, gdy Wisła grała bardziej ofensywnie.

Statystyki w meczach domowych:

  • Wisła Płock przegrała 2 z 3 ostatnich potyczek na swoim boisku.
  • Nafciarze nie zanotowali remisu w żadnym z ostatnich 5 meczów domowych.
  • Wisła Płock strzeliła przynajmniej jedną bramkę w każdym meczu domowym Ekstraklasy.
  • Nafciarze w klasyfikacji meczów domowych plasują się na 3 miejscu.
  • Wisła Płock uzbierała 19 punktów w 8 meczach domowych.

Gorzej na wyjazdach

Statystyki pokazują, że Wisła Płock zdecydowanie gorzej radziła sobie w meczach wyjazdowych. Nafciarze rozegrali 9 delegacji, z których przywieźli 9 punktów, z czego większość na starcie sezonu. Przyglądając się lepiej bilansowi tej drużyny, warto przede wszystkim zwrócić uwagę na liczbę straconych goli. Żadna drużyna w Ekstraklasie, a nawet Miedź Legnica, która wywalczyła tylko 4 oczka w delegacjach nie straciła aż 18 bramek poza swoim stadionem. Tym samym piłkarze z Płocka zyskali tutaj miano niechlubnego lidera.

W spotkaniach z udziałem tego zespołu w meczach wyjazdowych wpadły aż 32 bramki. Żadna z pozostałych drużyn w ekstraklasie nie może się pochwalić wyższą średnią goli w meczach poza swoim stadionem. Tym samym może być to cenna wskazówka dla osób, które obstawiają zakłady bukmacherskie. Warto jednak pamiętać, że z reguły rozgrywki w rundzie jesiennej, a także wiosennej mają ze sobą niewiele wspólnego, ponieważ gra poszczególnych drużyn potrafi się zdecydowanie zmienić. Doskonale było to widać na przykładzie Radomiaka Radom z poprzedniej kampanii. Czy piłkarzy z Płocka czeka podobny los? Prawdę mówiąc, zakłady bukmacherskie online nie spodziewają się walki tej drużyny o europejskie puchary. Lech Poznań, Pogoń Szczecin czy też Legia Warszawa mają na to raczej większe szanse. Wisła przede wszystkim musi skupić się na tym, aby dobrze punktować na początku rozgrywek i zapewnić sobie bezpieczne miejsce w czołówce.

Statystyki na wyjazdach:

  • Nafciarze uzbierali tylko 9 oczek w 9 delegacjach.
  • Wisła Płock w klasyfikacji meczów wyjazdowych plasuje się na 13 miejscu.
  • Nafciarze stracili aż 18 bramek w delegacjach. Jest to najgorszy wynik w całej lidze.
  • W 9 meczach wyjazdowych z udziałem tego zespoły wpadły aż 32 bramki.
  • Wisła Płock nie wygrała żadnego z 5 ostatnich meczów wyjazdowych.

Wisła Płock już w końcówce listopada rozpoczęła zimowe tournée.

Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.

Zakłady wzajemne urządzane przez sieć Internet przyjmowane są na stronie internetowej Spółki pod adresem www.superbet.pl na podstawie zezwolenia Ministerstwa Finansów z dnia 24.10.2019 r., o nr PS4.6831.5.2019.

Autor tekstu: Mateusz Nowak – Senior Project Manager, redaktor naczelny Zagranie.com, absolwent dziennikarstwa sportowego i zarządzania w sporcie na UAM i fan piłki nożnej! Na Twitterze – @Mati_N95

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *